KGHM z rekordowym półroczem. Miliardy zysku i wielkie plany inwestycyjne
LUBIN. 24,7 mld zł przychodów, blisko 9,2 mld zł EBITDA i aż 5,58 mld zł zysku netto – KGHM Polska Miedź podsumował pierwsze półrocze 2026 roku. Rekordowe wyniki mają być jednak nie tylko powodem do satysfakcji. Zarząd miedziowego giganta chce wykorzystać świetną koniunkturę do przyspieszenia inwestycji w Polsce i za granicą. W planach są między innymi rozwój Sierra Gorda, udostępnienie nowych złóż, projekty hutnicze oraz eksploracja nowych surowców.
Wyniki Grupy KGHM za pierwsze sześć miesięcy 2026 roku zaprezentowano w czwartek, 20 sierpnia, podczas specjalnej konferencji prasowej w Sali Notowań Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Było to pierwsze półroczne podsumowanie po ogłoszeniu nowej Strategii Grupy Kapitałowej KGHM Polska Miedź 2055+, dlatego obok liczb nie zabrakło także zapowiedzi dotyczących przyszłości koncernu. – Za ten okres osiągnęliśmy bardzo dobre wyniki, które są efektem bardzo dobrej kondycji finansowej spółki, wysokich cen naszych produktów i optymalizacji kosztów – powiedział prezes KGHM Remigiusz Paszkiewicz.
Ponad 24 miliardy złotych przychodów
Liczby robią wrażenie. Przychody Grupy KGHM wyniosły w pierwszym półroczu 24,71 mld zł, wobec 17,56 mld zł rok wcześniej. Oznacza to wzrost aż o 41 procent.
Rekordowy poziom przychodów osiągnęła również sama KGHM Polska Miedź. Spółka wypracowała 21,93 mld zł przychodów, co oznacza wzrost o 48 proc. w porównaniu z pierwszym półroczem 2025 roku.
Jeszcze mocniej wzrósł wynik operacyjny. Skorygowana EBITDA Grupy wyniosła blisko 9,2 mld zł, czyli o 89 proc. więcej niż przed rokiem. Na poziomie jednostkowym EBITDA osiągnęła 6,56 mld zł i była niemal trzykrotnie wyższa niż rok wcześniej.
Zysk netto całej Grupy KGHM wyniósł 5,58 mld zł, natomiast samej KGHM Polska Miedź – 5,49 mld zł.
Jednocześnie spółka utrzymała bardzo dobrą sytuację finansową. Na koniec czerwca wskaźnik długu netto do skorygowanej EBITDA wynosił zaledwie 0,4, a zadłużenie Grupy w ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku zmniejszyło się o około 700 mln zł.
– Chcemy wykorzystać czas dobrego otoczenia makroekonomicznego i dobrej koniunktury do tego, żeby zbudować sobie bazę finansową do zamierzeń inwestycyjnych w kraju, jak i do rozszerzenia bazy zasobowej i tej siły finansowej, jaką dają nam aktywa zagraniczne – podkreślał Remigiusz Paszkiewicz.
Miedź i srebro napędzają wyniki
Na rekordowe wyniki wpłynęły zarówno wysokie ceny metali, jak i większa produkcja oraz sprzedaż.
Średnia cena miedzi w pierwszym półroczu 2026 roku wzrosła rok do roku z 9431 do 13 083 dolarów za tonę. Jeszcze większy wzrost odnotowano na rynku srebra – średnia cena tego metalu zwiększyła się z 32,76 do 78,83 dolarów za uncję trojańską.
Jednocześnie Grupa KGHM zwiększyła produkcję miedzi płatnej do 351 tys. ton, czyli o 2 proc. więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. W samej KGHM Polska Miedź produkcja wzrosła o 7 proc., osiągając 291,5 tys. ton.
Jeszcze lepiej wygląda produkcja srebra. W pierwszym półroczu Grupa wyprodukowała 712 ton, wobec 657 ton rok wcześniej. To wzrost o 8 proc.
– Wyższa produkcja płatnej miedzi o 2 procent rok do roku, a produkcja srebra nawet o 8 procent. Zwiększyliśmy także wolumen sprzedaży wszystkich podstawowych produktów – miedzi, srebra i złota – podkreślał prezes KGHM.
Sierra Gorda, nowe szyby i ambitne plany
Podczas konferencji zarząd KGHM nie ograniczył się do prezentacji wyników finansowych.
Wiceprezes ds. aktywów zagranicznych Anna Sobieraj-Kozakiewicz omówiła sytuację chilijskiej kopalni Sierra Gorda, gdzie KGHM przygotowuje się do dalszego rozwoju aktywów i budowy czwartej linii produkcyjnej.Z kolei wiceprezes Zbigniew Bryja przedstawił aktualny stan Programu Udostępniania Złoża. Kluczowymi elementami tego projektu są inwestycje związane z szybami GG-1, GG-2, Retków i Kulów.
Wiceprezes Mirosław Laskowski omówił wyniki produkcyjne, a wiceprezes ds. finansowych Piotr Krzyżewski przedstawił szczegóły dotyczące finansów i sytuacji zadłużeniowej Grupy.
Prezes Paszkiewicz wskazał również kolejne kierunki rozwoju KGHM. – Nasze nowe kierunki i wyzwania to między innymi ekspansja zagraniczna, budowa czwartej linii produkcyjnej w kopalni Sierra Gorda, rozpoczęcie prac związanych z eksploracją złoża polihalitu w rejonie Zatoki Puckiej. Mamy także ambitne plany dotyczące Huty Miedzi „Cedynia” w Orsku i Huty Miedzi Legnica – mówił prezes KGHM.
KGHM zaciska pasa, choć zarabia rekordowo
Jednym z najważniejszych elementów prezentacji był również Program Optymalizacji Kosztowej. KGHM chce wykorzystać obecne rekordowe wyniki nie tylko do finansowania nowych inwestycji, ale także do trwałego zwiększenia efektywności.
Program obejmuje główny ciąg technologiczny, administrację, logistykę, zakupy, finanse oraz spółki zależne. Szczególne znaczenie ma Program Oszczędności Energii.
Według przedstawionych danych, do końca pierwszego półrocza 2026 roku wpływ wdrożonych działań optymalizacyjnych na EBITDA szacowany jest na około 300 mln zł. Do końca 2028 roku efekt programu ma przekroczyć 1 mld zł.
– Portfel naszych projektów jest bardzo szeroki. Inwestycje w kraju to jedno, ale przede wszystkim optymalizacja kosztów. Realizację tego programu już rozpoczęliśmy i chcemy ją prowadzić równolegle z realizacją strategii – mówił Remigiusz Paszkiewicz.
Jak podkreślał, celem nie jest zwykłe cięcie wydatków, ale zwiększenie efektywności funkcjonowania całej Grupy – od produkcji, przez zakupy i logistykę, aż po remonty i zarządzanie infrastrukturą.
Rekordowe wyniki mają sfinansować przyszłość
Pierwsze półrocze 2026 roku pokazuje, że KGHM wszedł w nowy etap realizacji Strategii 2055+ z bardzo mocnym zapleczem finansowym. Wysokie ceny miedzi i srebra, większa produkcja oraz program optymalizacji kosztów pozwoliły spółce wygenerować rekordowe wyniki. Zarząd chce jednak wykorzystać tę sytuację przede wszystkim do dalszego wzmacniania koncernu.
– Chcemy maksymalnie wykorzystać koniunkturę, dobre otoczenie i nasze działania w zakresie efektywności, żeby osiągnąć jeszcze niższe poziomy zadłużenia, utrzymać dobrą sytuację finansową i wysokie przepływy pieniężne. Chcemy być także spółką dywidendową – zaznaczył prezes KGHM.
KGHM ma więc za sobą wyjątkowo mocne półrocze. Pytanie, które teraz będzie najważniejsze dla inwestorów, pracowników i całego regionu, brzmi jednak nie tylko: ile jeszcze spółka zarobi na rekordowych cenach miedzi i srebra?
Równie ważne jest to, czy miliardy wypracowane w pierwszym półroczu 2026 roku staną się paliwem dla inwestycji, które mają zapewnić KGHM mocną pozycję także wtedy, gdy obecna dobra koniunktura na rynku metali już się skończy.
Dodaj komentarz