Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Mieszkańcy mają dość ruin dawnego młyna. Burmistrz zabrał głos po decyzji o umorzeniu sprawy

BOLKÓW. Temat zniszczonych budynków po dawnym młynie przy ul. Młynarskiej w Bolkowie od lat budzi niepokój mieszkańców i wywołuje wiele emocji. Do sprawy ponownie odniósł się burmistrz Bolkowa Mirosław Pustuła, publikując obszerny wpis dotyczący obecnej sytuacji oraz decyzji o umorzeniu dochodzenia.

Mieszkańcy mają dość ruin dawnego młyna. Burmistrz zabrał głos po decyzji o umorzeniu sprawy

Jak podkreślił burmistrz Mirosław Pustuła, problem nieużytkowanych budynków od dawna jest dla gminy trudną i frustrującą sprawą. Samorząd wielokrotnie zgłaszał temat do odpowiednich instytucji, prosząc o interwencję zgodnie z ich kompetencjami. Zaznaczył jednak, że możliwości gminy są ograniczone, ponieważ obiekt nie należy do samorządu, a decyzje dotyczące stanu technicznego budynków należą między innymi do nadzoru budowlanego, policji oraz prokuratury.

Jak poinformował włodarz, gmina otrzymała postanowienie o umorzeniu dochodzenia dotyczącego uszkodzenia ogrodzenia panelowego przy ul. Młynarskiej oraz stanu technicznego opuszczonych budynków. Z dokumentu wynika, że nie stwierdzono podstaw do uznania, że doszło do umyślnego zniszczenia mienia ani bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia mieszkańców.

Burmistrz zaznaczył jednak, że sprawa nie została zakończona i gmina nadal będzie monitorować sytuację, ponawiać zgłoszenia oraz wykorzystywać dostępne możliwości, aby doprowadzić do zabezpieczenia i uporządkowania tego miejsca.

Wpis wywołał szeroką dyskusję wśród internautów. Jeden z mieszkańców napisał: „Najlepiej byłoby wyburzyć ten obiekt i postawić nowy budynek nawiązujący do dawnego młyna, aby pamięć o tym miejscu nie zniknęła”.
Inni zwracali uwagę na problemy związane z ochroną zabytków. „Jeśli to zabytek, sytuacja staje się trudna. Konserwator nie ma odpowiednich narzędzi, by zmusić właściciela do działania. Takich przypadków w naszym województwie jest wiele, a gmina ma związane ręce. Szkoda tylko samego młyna” – napisał jeden z komentujących.

Pojawiły się także głosy krytykujące decyzję o umorzeniu postępowania. „Może warto odwołać się od tej decyzji do wyższej instancji. Przecież nie chodziło wyłącznie o uszkodzone ogrodzenie. W listopadzie 2025 roku gruz po zawaleniu części ściany leżał na jezdni. Gdyby w tym momencie przejeżdżał samochód, motocyklista lub rowerzysta, mogło dojść do tragedii” – napisał jeden z internautów.

Fot. FB/ Mirosław Pustuła – burmistrz Bolkowa

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy