LUBIN. Za nami koniec 4-ligowych zmagań. Dwa zagrożone zespoły spotkały się w Lubinie, gdzie Iskra podejmowała Łużyce Lubań. Goście lepiej weszli w mecz, ale na początku zmarnowali karnego (świetna obrona Bartosza Kłosowskiego), a później bardziej konkretni byli gospodarze, którzy po wyrównanym meczu wygrali 2:0 po celnych trafieniach: Wojciecha Konefała oraz Adama Mazurowskiego.
To oznaczało utrzymanie Iskry i spadek drużyny z Lubania.