REGION. W Prawie i Sprawiedliwości doszło do największego od lat przesilenia. Po ultimatum władz partii dotyczącym podpisania deklaracji lojalności wobec PiS, grupa skupiona wokół Mateusza Morawieckiego odmówiła podporządkowania się decyzji kierownictwa. Były premier ogłosił, że stoi za nim 40 posłów, senator oraz trzech europosłów. – Jest nas 40 posłów, senator oraz trzech europarlamentarzystów – powiedział Mateusz Morawiecki podczas piątkowej konferencji prasowej w Sejmie.
Kilka godzin wcześniej prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że ponad trzydziestu posłów zrezygnowało z członkostwa w partii. Powodem konfliktu było ultimatum skierowane do działaczy związanych ze stowarzyszeniem „Rozwój Plus”, założonym przez Morawieckiego. Władze PiS oczekiwały podpisania deklaracji o nieprzynależeniu do tego typu organizacji.