Dni Polkowic 2026 z gwiazdami (FOTO)
POLKOWICE. Choć kapryśna pogoda próbowała pokrzyżować plany organizatorom i uczestnikom, pierwszy dzień Dni Polkowic 2026 udowodnił, że dobra zabawa nie zależy od warunków atmosferycznych. Mieszkańcy tłumnie pojawili się pod sceną, a muzyczna część święta miasta dostarczyła wielu emocji i pokazała, jak różnorodne gusta mają Polkowiczanie.
Sobotni wieczór rozpoczął zespół After Party, który od lat króluje na parkietach. Publiczność bawiła się przy takich przebojach jak „Ona lubi pomarańcze”, a taneczna energia szybko udzieliła się wszystkim obecnym.
Następnie na scenie pojawiła się Diiya, łącząca nowoczesne brzmienia z folkową wrażliwością. Wzruszającym momentem koncertu było wspólne wykonanie utworu „Lipka” z młodą Mają, która spełniła swoje marzenie o zaśpiewaniu z artystką. To dzięki plakatowi z prośbą o wspólne zaśpiewania tego utworu na scenie razem z młodą gwiazdą folkową.
Imprezowy klimat podtrzymał duet Kalwi & Remi. Twórcy kultowego hitu „Explosion” po raz kolejny udowodnili, że ich muzyka nie pozwala ustać w miejscu, a pod sceną nie brakowało osób bawiących się do elektronicznych rytmów. To było istne szaleństwo.
Na występ największej gwiazdy soboty – Smolastego – trzeba było jednak długo poczekać. Ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne artysta nie mógł dotrzeć do Polkowic śmigłowcem i ostatecznie pojawił się na scenie dopiero chwilę przed drugą w nocy. Nie wszyscy wytrwali do końca, jednak ci, którzy zostali, usłyszeli jego największe przeboje, w tym „Duże oczy” i „Pijemy za lepszy czas”.
Pierwszy dzień Dni Polkowic pokazał, że właśnie różnorodność jest siłą tego wydarzenia. Disco polo, folk, muzyka klubowa i współczesny pop połączyły kilka pokoleń mieszkańców, którzy mimo deszczu wspólnie stworzyli wyjątkową atmosferę święta miasta.
Fot.UM/CK
Dodaj komentarz