Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Przypadek błonicy: dochodzenie Inspekcji Sanitarnej

LEGNICA. Sanepid prowadzi dochodzenie epidemiologiczne w sprawie 6-letniego chłopca, który zarażony błonicą w ciężkim stanie leży we wrocławskim szpitalu.

Przypadek błonicy: dochodzenie Inspekcji Sanitarnej

Pracownicy Inspekcji Sanitarnej starają się odnaleźć wszystkich, którzy mogli mieć kontakt z zakażonym. Chodzi zarówno o osoby mające z nim styczność w samolocie, jak i te, które widziały się z zakażonym już po jego powrocie do Polski.

- Teraz na nas spoczywa to, żebyśmy jako służby sanitarne dotarli do wszystkich osób, które w międzyczasie mogły mieć kontakt z tą osobą, żeby je poddać obserwacji i zobaczyć, czy przypadkiem nie uległy zakażeniu. Akurat przypadek tego 6-letniego chłopca jest dosyć dobrze zbadany. Wiemy, że dziecko nie było zaszczepione na błonicę, i że zakażeniu uległo podczas wycieczki do Afryki. Gdyby było szczepione na pewno by się nie zaraziło.Tutaj można, w cudzysłowie, podziękować ruchom antyszczepionkowym, że wróciła do nas choroba, o której myśleliśmy, że jest wyeliminowana z obiegu - mówi Jacek Watral, Inspektor Sanitarny w Legnicy.

Błonica to rzadka, ale poważna infekcja bakteryjna, a jej charakterystycznym objawem jest szary osad pokrywający gardło i utrudniający oddychanie. Jej objawami jest wysoka gorączka, obrzęk węzłów chłonnych szyi, trudności w oddychaniu, połykaniu, duszności i wymioty, zaburzenie pracy serca.

-To jest choroba, która atakuje przede wszystkim gardło, powstają duże bąble w okolicy migdałów gardła.i -tak jak eksperci mówią- może to doprowadzić w ostateczności do uduszenia się. Choroba jest przenoszona, tak jak grypa, drogą kropelkową, czyli osoby, które miały kontakt z osobą zakażoną, oddychały tym samym powietrzem, bądź były w otoczeniu takiej osoby, która kichała, to jest duże prawdopodobieństwo, że może się zarazić- informuje szef legnickiego sanepidu.

Czy zaszczepieni jeszcze za dziecka mogą czuć się bezpieczni, czy trzeba ponawiać szczepienia?

-Wszystkie szczepienia trzeba po jakimś czasie ponawiać, tak samo jak WZW typu B, WZW typu A, itd. Po jakimś czasie ten poziom przeciwciał po prostu spada i żeby był odpowiedni, to trzeba co jakiś czas szczepienie powtarzać.
Najlepiej wykonać poziom przeciwciał przeciwko różnym właśnie chorobom i wtedy zobaczyć: jeżeli jest niski, to wtedy trzeba się doszczepić - dodaje Jacek Watral.