Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

M. Borys balastem dla Koalicji Obywatelskiej. Odstrzelą go z Sejmiku i MPK w Legnicy ?

LEGNICA.  26 marca 2026 roku Rada Nadzorcza MPK sp. z o. o. w Legnicy ogłosiła konkurs na stanowisko Zastępcy Prezesa Zarządu – dyrektora ds. techniczno – eksploatacyjnych Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego sp. z o. o. w Legnicy. Na pierwszy taki konkurs zgłosiło się troje kandydatów ale żaden nie spełnić oczekiwać RN , której wiceprzewodniczacym jest...zastępca prezydenta Legnicy Jacek BASZCZYK.  Konkurs zaskakujący, bo prezydent Legnicy Maciej Kupaj zgodnie ze swoimi wyborczymi deklaracjami pilnuje aby w miejskich spółkach nie było "pączkowania" stanowisk zarządzających firmą. Zarówno w LPGK, jak i LPWiK zarządy są jednoosobowe i nikomu nie przychodzi do głowy szukanie zastępców prezesów.
Prezesem MPK w Legnicy jest radny Sejmiku Marcin BORYS, działacz Koalicji Obywatelskiej, który jak się wydaje od kilku miesięcy stał się "balastem" dla Koalicji Obywatelskiej w regionie...

M. Borys balastem dla Koalicji Obywatelskiej. Odstrzelą go z Sejmiku i MPK w Legnicy ?

- Panie redaktorze mam świadomość, że nie wszystkim musi się podobać co robię i z kim lub z czym walczę - mówi Marcin BORYS. - Nie ukrywam, że już w momencie pierwszego ogłoszonego konkursu na zastępcę prezesa MPK czułem, że zbierają się czarne chmury nad moją głową. Firma ? O nią jestem spokojny. MPK w Legnicy ma najlepszych czas w 80-letniej historii. 12 mln na koncie, nowe autobusy, mocne plany rozwojowe itp. Tu nie o MPK chodzi…

Marcin BORYS, kuzyn ministra Piotra BORYSA od kilku miesięcy jest na politycznej fali. U schyłku ub. roku próbował budować koalicję , która miała dokonać rekonstrukcji zarządu Województwa Dolnośląskiego. Z liczenia szabel nic nie wyszło bo na słynnej już sesji Sejmiku na Polanie Jakuszyckiej spacyfikowano skutecznie nastroje rewolucyjne części radnych...

Potem Marcin BORYS "podpadał" coraz bardziej. W Lubinie wezwał do krucjaty przeciwko prezydentowi miasta Robertowi RACZYŃSKIEMU. Raz , że nie radzi sobie ze śmieciami w mieście a dwa, że chce likwidować Szkołe Podstawową nr 7.

Potem M.Borys podpadł jeszcze bardziej bo rozpoczął wojnę z burmistrzem Chocianowa Tomaszem KULCZYŃSKIM - jednym z liderów Bezpartyjnych Samorządowców - powołując się nieopacznie na rzekome znajomości z Ministrem Sprawiedliwości Żurkiem i Ministrem Spraw Wewnętrznych Kierwińskim. O sprawie zrobiło się głośno bo do medialnej wojny z Marcinem BORYSEM rzucono nawet TV Republikę. Burmistrz Kulczyński nie omieszkał o nękaniu i powoływaniu się na wpływy przez Marcina Borysa zawiadomić Prokuraturę.

W styczniu atmosfera wokół Marcina BORYSA zrobiła się już bardzo gęsta. Jemu to w niczym nie przeszkadzało. Ruszył na wojnę przeciwko tym, którzy w okrutny sposób krzywdzą dzieci. Wybuchła tzw. pedofilska afera w Kłodzku z udziałem b. działaczki Koalicji Obywatelskiej i jej męża. Taktyka Donalda TUSKA i dolnośląskich struktur była taka: CISZA nad TYM SMRODEM... I było cicho aż nie przemówił...Marcin BORYS, działacz Koalicji Obywatelskiej i prezes legnickiego MPK.

Uderzył w Monikę WIELICHOWSKĄ, wicemarszałek Sejmu, prawą rękę Donalda Tuska. Okazało się, że chociaż winna najcięższej zbrodni działaczka KO w Kłodzku miała już postawione zarzuty( skazana na 6,5 roku więzienia- przyp.red.) to współpracowała mocno z partią w kolejnej kampanii wyborczej do Sejmu w 2023 roku. Okaząło się, że jak ma się w partii Marcina BORYSA to o żadnej aferze nie będzie cicho...

Jest i wątek polityczny. W marcu trwała walką o przywództwo w Koalicji Obywatelskiej na Dolnym Śląsku. Wojna Michała JAROSA versus reszta Koalicji Obywatelskiej miała być lekka, łatwa i przyjemna. Aż do momentu aż jedna z frakcji w partii na Dolnym Śląsku nie "uprosiła" Donalda Tuska aby do do boju o stołek szefa partii na Dolnym Śląsku skierował...Monikę WIELICHOWSKĄ. No i się zaczęłą jatka...
Marcin BORYS od pierwszego dnia kampanii wiernie stał przy Michale Jarosie. Podobnie jak poseł z Głogowa Łukasz HORBATOWSKI, którego próbowano "zmiękczyć" wizytą tzw. smutnych panów z CBA...  Nawet kuzyn - minister Piotr BORYS wsparł Wielichowską,  podobnie jak legnickie struktury Koalicji Obywatelskiej na czele z Kropiwnickim, Rabczenko i Kupajem. Jednym słowem prezydent Legnicy Maciej KUPAJ był za Wielichowską a w pewnym sensie jego podwładny Marcin BORYS walczył po stronie Michała JAROSA. Ta niepoprawność polityczna prezesa MPK aż kuła w oczy i raniła serca liderów Koalicji Obywatelskiej z frakcji Roberta KROPIWNICKIEGO.

Jak wiadomo wygrał sześcioma głosowa Michał JAROS. W zarządzie dolnośląskiej KO ostał się jedynie poseł R.Kropiwnicki( z urzędu jako poseł - przyp.red.) a do kierownictwa partii nie dostali się ani Kupaj ani Rabczenko. Jeden z działaczy partii przekonuje, że jeszcze wiosną Legnica odczuje to, że struktury Koalicji Obywatelskiej w Legnicy były za Wielichowską....

Marcin BORYS nie odkorkowywał szampana tylko działa dalej. Walczy z tymi co kryją pedofilów i jak niesie wieść gminna ponownie liczy szable w Sejmiku Dolnego Śląska... A to oznacza, że jest NIEBEZPIECZNY .

Kilkanaście dni temu ważny działacz Koalicji Obywatelskiej rozmawiał z osobami, które wiosną 2024 roku kandydowały z listy Platformy Obywatelskiej do Sejmiku. Pytanie było konkretne: czy zgodziłabyś się zastąpić Marcina BORYSA w roli radnego Sejmiku ?  Jedna z kolejnych na liście do Sejmiku kandydatek wyraziła zgodę mówiąc:  TAK !

Marcina BORYSA nie można odwołać z funkcji radnego Sejmiku. Zmiana może nastąpić wyłącznie poprzez złożenie przez niego mandatu( tak jak zrobił radnych PiS Paweł KURA- przyp.red.). Może tak się stać np. jeżeli Prokuratura postawić M.Borysowi zarzuty( patrz sprawa z T.Kulczyńskim).
Po drugiej aby odwołać Marcina BORYSA z funkcji prezesa legnickiego MPK nie potrzebna zgody Sejmiku- wystarczy decyzja Rady Nadzorczej , której organem właścicielskim jest...Prezydent Legnicy. I wówczas obowiązki prezesa przyjął by nowy ...zastępca prezesa. Tylko trzeba go znaleźć w wyniku konkursu.

Marcin BORYS dodaje: - Panie redaktorze stać mnie aby samemu odejść i może tak się stanie. Ale nikt mnie nie złamie w tym co robię. Boli trochę tylko to, że zostałem SAM w tym co robię...Ale widocznie taki mój los i polityczna misja . 

Dodaj komentarz

Wyślij