Wypadek na hulajnodze
LEGNICA. Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło dziś przed południem na ul. Bielańskiej w Legnicy. 22-latek wywrócił się na hulajnodze elektrycznej i doznał urazu głowy. - Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że z niewyjaśnionych na chwilę obecną przyczyn 22-letni mężczyzna stracił panowanie nad hulajnogą, przewrócił się i z dużą siłą uderzył głową o jezdnię. W wyniku zdarzenia stracił przytomność i został przetransportowany do legnickiego szpitala - informuje Jagoda Ekiert z legnickiej policji.
Niestety, młody mężczyzna jechał bez kasku. Zgodnie z przepisami mieć go nie musiał.
-To zdarzenie tak naprawdę pokazuje, jak ważne jest korzystanie z kasku ochronnego podczas jazdy hulajnogą bądź rowerem. Choć przepisy na osobę pełnoletnią nie nakładają obowiązku jego używania, kask znacząco zmniejsza ryzyko poważnych obrażeń głowy, które mogą mieć tragiczne konsekwencje - dodaje Jagoda Ekiert.
Hulajnogi elektryczne to jeden z najmniej lubianych przez chirurgów środków transportu.
- Czego chirurg dziecięcy nie lubi bardzo? Nie lubimy hulajnóg, nie lubimy trampolin, nie lubimy skateparków. Na pierwszym miejscu stawiałbym hulajnogi elektryczne, gdzie jest duża energia urazu, a też zdarzają się poważne obrażenia czaszkowo-mózgowe - mówi Rafał Pilch, chirurg dziecięcy z legnickiego szpitala.
- Apelujemy do wszystkich użytkowników hulajnóg elektrycznych, rowerów o zachowanie szczególnej ostrożności. Należy dostosować prędkość do warunków panujących na drodze, unikać gwałtownych manewrów i zachować koncentrację.Najlepiej, niezależnie od wieku, mieć zawsze na głowie kask ochronny - podsumowuje policja.
Fot. KMP
Dodaj komentarz