Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Afera łapówkarska w Lubinie

LUBIN.  Prokuratura Rejonowa w Lubinie nadzoruje prowadzone przez lubińską Policję śledztwo w sprawie poświadczania nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w okresie od 2022 r. do 2024 r., przez osoby uprawnione w Miejskim Przedsiębiorstwie Oczyszczania sp. z o.o. w Lubinie do wystawiania dokumentów potwierdzających wykonanie przez skazanych nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w związku z odbywaną karą ograniczenia wolności.

Afera łapówkarska w Lubinie

Informacje o tym procederze policja uzyskała w związku z prowadzonym wcześniej, innym postępowaniem. Wnikliwa analiza zgromadzonych dowodów, w tym dokumentów uzyskanych z MPO w Lubinie oraz z sądów – dotyczących odbywania przez skazanych kary ograniczenia wolności, doprowadziły do ustalenia, iż 7 pracowników MPO, będących brygadzistami i osobami faktycznie nadzorującymi pracę skazanych, a także następnie wystawiającymi im zaświadczenia o ilości odpracowanych danego dnia godzin, które były w sądzie podstawą do rozliczenia wykonania kary, poświadczały w tych dokumentach nieprawdę.

Ustalono też, że brygadziści MPO przyjmowali za to korzyści majątkowe w postaci pieniędzy lub alkoholu.
W związku z tym w dniu 26.03.2025 r. prokurator 7 brygadzistom postawił zarzuty. W dniu 30.03.2025 r. osoby te zatrzymano i doprowadzono do Prokuratury Rejonowej w Lubinie, gdzie 31.03.2025 r. i 01.04.2025 r. ogłoszono im zarzuty i przesłuchano w charakterze podejrzanych.

I tak 6 mężczyzn i 1 kobieta są podejrzani o to, że:
w związku z pełnieniem funkcji publicznej oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, będąc brygadzistami w Miejskim Przedsiębiorstwie Oczyszczania sp. z o.o. w Lubinie nadzorującymi wykonywanie przez ustalonych skazanych kary ograniczenia wolności w postaci obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze od 20 do 30 godzin miesięcznie, przyjęli korzyści majątkową w kwocie 700 zł lub też kwocie nieustalonej od w sumie 27 skazanych, którym wymierzono kary od 3 miesięcy do 1 roku i 6 miesięcy ograniczenia wolności, w zamian za poświadczenie nieprawdy w dokumentach co do odbycia przez te osoby określonej danego dnia ilości godzin (zazwyczaj 8) z kary ograniczenia wolności. Zachowanie takie stanowiło naruszenie przepisów prawa, a nadto utrudniało postępowanie karne oraz pomagało sprawcom przestępstwa uniknąć odpowiedzialności karnej. Przestępstwo zakwalifikowano z art. 271 § 3 kk w zw. z art. 228 § 3 kk w zw. z art. 239 § 1 kk w zw. art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 § 1 kk.

Przy czym niektórzy z podejrzanych usłyszeli zarzuty tego, że tylko 1 raz przyjęli korzyść majątkową od 1 skazanego (2 podejrzani). Są też takie osoby, które stoją pod zarzutami przyjmowania korzyści: 4 razy od 2 skazanych, 7 razy od 3 skazanych, 12 razy od 2 skazanych czy 16 razy od 5 skazanych.

Najwięcej zarzutów usłyszał 41 letni Dariusz Z., który jest podejrzany, że na przestrzeni od sierpnia 2022 r. do końca sierpnia 2024 r., przyjął 167 razy korzyści majątkowe od 13 skazanych.

Zachowanie podejrzanych należy traktować jako łapownictwo bierne, poświadczanie nieprawdy w dokumentach i utrudnianie postępowania karnego.

Za czyn taki podejrzanym grozi kara w wymiarze od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Spośród siedmiorga podejrzanych sześcioro z nich przyznało się do popełnienia przestępstwa. Twierdzili, ze zdarzało im się wypisywać fałszywe zaświadczenia, gdy skazani nie przychodzili do pracy, co robili na prośbę tych skazanych lub na prośbę podejrzanego Dariusza Z. Zdarzało się tęż często, że podejrzani sami zwalniali skazanych z pracy po 3-4 godzinach, a wystawiali im zaświadczenia o przepracowaniu 8 godzin. Wszyscy twierdzili, że nie dostawali za to żadnych pieniędzy. Niektórzy twierdzą, że Dariusz Z. za wystawianie takich zaświadczeń pobierał gotówkę lub alkohol. Sam Dariusz Z nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił złożenia wyjaśnień.

Wobec podejrzanych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze. Wobec wszystkich zastosowano dozór Policji połączony z zakazem kontaktowania się osobistego, telefonicznego, bądź jakiegokolwiek innego ze współpodejrzanymi oraz zakazem zbliżania się do ww. osób na odległość mniejszą niż 100 metrów, a także zawieszenie podejrzanych w czynnościach służbowych polegających na nadzorowaniu wykonywania przez skazanych kary ograniczenia wolności w postaci obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne. Nadto prokurator zastosował też w stosunku do pięciorga podejrzanych poręczenie majątkowe w wysokości 5.000 zł, w stosunku do jednego podejrzanego (16 czynów) 10.000 zł, a w stosunku do Dariusza Z. - w wysokości 30.000 zł.

Osoby, które wręczały korzyści majątkowe za tzw. „odróbki” dopuściły się przestępstwa łapownictwa czynnego, a zatem wręczania korzyści majątkowych osobie pełniącej funkcję publiczną.

- Prokurator Rejonowy w Lubinie informuje, że prokuratura i policja posiada informacje na temat innych przypadków wręczenia łapówek brygadzistom z lubińskiego MPO przez innych skazanych, niż dotychczas ustaleni. Za przestępstwo takie grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Co jednak ważne - nie podlega karze ten, kto wręczył korzyść, lecz następnie powiadomił o tym organy ścigania i ujawnił wszystkie istotne okoliczności popełnionego przestępstwa. Musi to jednak uczynić zanim organy ścigania same o takim przestępstwie się dowiedzą. Zainteresowane osoby mogą zgłaszać się w KPP w Lubinie lub w Prokuraturze Rejonowej w Lubinie. Śledztwo jest w toku - mówi Liliana Łukasiewicz - rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy

Powiązane wpisy