Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Podczas obrad Sejmiku protestowali Lubinianie

LUBIN. Wczorajsza sesja sejmiku województwa dolnośląskiego przyciągnęła tłumy mieszkańców Lubina, którzy przyjechali, by zaprotestować przeciwko sytuacji w swoim mieście (plany likwidacji Szkoły Podstawowej nr 7, tonące w śmieciach miasto itp.). Ich obecność nie przeszła bez echa – wśród uczestników panowały emocje, a do budynku sejmiku zawitały także liczne ekipy medialne, dzięki czemu mieszkańcy mogli publicznie zabrać głos.

Podczas obrad Sejmiku protestowali Lubinianie

Obrady rozpoczęły się z 40-minutowym opóźnieniem, co – jak komentowano w kuluarach – mogło zwiastować intensywną i napiętą dyskusję. Nie brakowało rozmów o śmiałych posunięciach politycznej większości, które mogą zadecydować o dalszym kierunku działań w regionie.

Wbrew lansowanych od kilku tygodni hipotezom nie pojawił się wniosek o odwołanie Marszałka Pawła GANCARZA i całego zarządu województwa. Chociaż w kuluarach mówiono, że ten plan będzie realizowany dopiero w marcu br... A celem nadrzędnym - jak twierdzą przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej -  jest demontaż i odsunięcie od władzy Bezpartyjnych Samorządowców...

Co ciekawe po raz pierwszy głośno mówiono o pomyśle referendum w Lubinie w sprawie odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta...

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy