Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Upały pieką ulice Głogowa. Zraszanie ulic idzie w niemałe kwoty

GŁOGÓW.  Mieszkańcy Głogowa od lat zmagają się z falami wysokich temperatur i suszą. Radny złożył interpelację w sprawie przywrócenia zraszania ulic, a prezydent miasta odpowiedział, informując o podjętych już działaniach. Radny z Głogowa Krzysztof Sarzyński po fali czerwcowych upałów skierował do prezydenta Rafaela Rokaszewicza interpelację dotyczącą możliwości przywrócenia okresowego polewania ulic w czasie upałów i długotrwałej suszy. W tekście wskazuje na problemy, z jakimi mierzą się mieszkańcy podczas fal gorąca.

– W ostatnich latach mieszkańcy Głogowa coraz częściej mierzą się z falami upałów oraz długotrwałymi okresami bez opadów. W takich warunkach dochodzi do znacznego nagrzewania nawierzchni ulic oraz wtórnego unoszenia się pyłów i kurzu zalegających na jezdniach – wyjaśnia Krzysztof Sarzyński.

Upały pieką ulice Głogowa. Zraszanie ulic idzie w niemałe kwoty

Przypomina też, że w przeszłości takie działania były prowadzone i mogły przynosić korzyści.

– W przeszłości na terenie Głogowa wykonywane było okresowe zraszanie ulic. Działanie to może przyczyniać się do obniżenia temperatury nawierzchni i powietrza w bezpośrednim sąsiedztwie ulic, ograniczenia pylenia oraz usuwania z jezdni zanieczyszczeń, w tym pyłów zawierających metale ciężkie i inne substancje szkodliwe. W obecnych warunkach klimatycznych warto rozważyć powrót do tego rozwiązania, przynajmniej w okresach występowania ekstremalnych temperatur – proponował.

Prezydent Rafael Rokaszewicz w połowie lipca poinformował, że podczas ostatnich upałów podjął już konkretne działania.

– W odpowiedzi na interpelację dotyczącą możliwości przywrócenia zraszania ulic na terenie Głogowa w okresach wysokich temperatur i długotrwałej suszy informuję, że podczas ostatnich upałów podjąłem działania zmierzające do obniżenia temperatury nawierzchni dróg oraz zmniejszenia uciążliwości związanych z pyleniem i unoszeniem się kurzu poprzez polewanie ulic wodą – wyjaśnił.

Zapowiada kontynuację takich działań w razie kolejnych fal upałów.

Podaje też szczegóły dotyczące kosztów i źródła wody.

– Jednocześnie informuję, że koszt wykonania usługi wynosił 800 zł netto za jeden beczkowóz. Woda wykorzystywana do zraszania pobierana była z sieci eksploatowanej przez Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Głogowie sp. z o.o. – podał włodarz miasta.

Wyjaśnia również, że nie ma stałych procedur w tej sprawie.

– Ponadto informuję, że nie posiadam opracowanych procedur określających warunki pogodowe, przy których uruchamiane jest zraszanie ulic. Decyzje w tym zakresie podejmowane są każdorazowo z uwzględnieniem aktualnych warunków atmosferycznych oraz możliwości organizacyjnych, technicznych oraz finansowych – wyjaśnił urzędnik.

Dodaj komentarz

Wyślij