Nowy prezes Aquaparku chce mu przywrócić dawny blask
POLKOWICE. Kiedyś był to pierwszy tego typu park wodny w Polsce i symbol Polkowic. Dzisiaj podobnych obiektów jest w naszym regionie wiele. Konkurencji ma sprostać nowy prezes spółki, człowiek z wieloletnim doświadczeniem w zarządzaniu, były radny miejski Paweł Kowalski.

Modernizacja Aquaparku jest na ostatniej prostej. Otwarcie planowane jest na przełomie maja i czerwca, ale ostateczny termin zależy od trwających właśnie odbiorów technicznych obiektu.
Jest na co czekać
Mieszkańcy z ciekawością wyczekują tego momentu, bo w polkowickim Aquaparku zmieniło się wiele. W ramach inwestycji, która pochłonęła około 100 milionów złotych, wykonano wszystkie istotne roboty konstrukcyjne, w tym nowy dach oraz wszelkie roboty wykończeniowe, jak płytki na podłogach oraz ścianach. Zamontowano okna, nowe witryny i świetliki. W hali basenowej są nowe atrakcje. Remont objął też korytarze prowadzące do sali fitness, sali bilardowej i kręgielni, miejsca pod obiekty gastronomiczne oraz część rehabilitacyjną, gdzie zabiegi prowadzi obecnie Polkowickie Centrum Usług Zdrowotnych. Teraz będzie to obiekt nowoczesny, atrakcyjny i bezpieczny.
Aquapark dla mieszkańców regionu
Przypomnijmy, że w latach 90-tych polkowicki park wodny był jedynym tego typu obiektem w kraju. Dzisiaj na Dolnym Śląsku czy w lubuskiem jest ich kilka. Polkowicką ofertą trzeba więc odpowiednio zarządzać, aby przyciągnąć klientów. To zadanie burmistrz Wiesław Wabik powierzył Pawłowi Kowalskiemu. To menadżer z piętnastoletnim doświadczeniem obejmującym zarządzanie spółkami oraz praktyczną wiedzę w zakresie finansów i marketingu.
– Rzeczą najważniejszą są relacje międzyludzkie. Jeżeli nie ma tych relacji, nie ma zaufania, nie ma wyznaczonego wspólnego kierunku, nie ma przekonania do wspólnej wizji, to wszystkie rzeczy będą trudne do zrealizowania – mówi Paweł Kowalski, prezes polkowickiego Aquaparku. – Moim zadaniem jest optymalne wykorzystanie potencjału obiektu po jego przebudowie. Mój pomysł to przede wszystkim przywrócić Aquapark mieszkańcom. Będzie to miejsce spotkań, integracji dla wszystkich, dla polkowiczan, dla rodzin, dla młodzieży, dla osób starszych, dla każdego. Chcemy wyjść z ofertą do okolicznych miejscowości.
Miejsce spotkań i rekreacji
Obiekt, jak i działająca w nim gastronomia, mają zostać dopasowane do oczekiwań i potrzeb różnych grup klientów, dostępne nie tylko w dniach roboczych i godzinach biurowych, ale także wieczorami i w weekendy.
– Do Aquaparku będzie można przyjść na obiad czy kolację, ale i zjeść u nas dobry deser. Znaczną część tego obiektu zajmuje powierzchnia pod gastronomię. Chciałbym wykorzystać swoje doświadczenie z zarządzania Aqua Hotelem. Będziemy organizować imprezy okolicznościowe. Dzisiaj tak naprawdę nie ma, gdzie potańczyć, pobawić się. Nie ma nic na wzór dyskoteki dorosłego człowieka. Myślę, że naturalnym miejscem do tego będzie nasz Aquapark, czynny przez siedem dni w tygodniu. Mamy świetne warunki, a wiem, że jest na to zapotrzebowanie – wyjaśnia prezes Kowalski.
Aquapark Polkowice ma być obiektem z kompleksową ofertą. Do końca trzeciego kwartału zarząd spółki przedstawi nową strukturę organizacyjną a do końca roku przyszłościowe plany rozwoju Aquaparku.
– Dla mnie jest ważne, aby dzisiaj wszyscy pracownicy mieli pewność, że są potrzebni, i będą się mogli rozwijać wraz z rozwojem spółki. Obecnie koncentrujemy się na zakończeniu inwestycji i otwarciu obiektu. W międzyczasie będziemy pracować nad strategią rozwoju. Do tej pracy zaprosimy również mieszkańców – dodaje.
Co na otwarcie?
Na razie data, jak i planowane atrakcje z okazji otwarcia Aquaparku pozostają ścisłą tajemnicą.
– Gdybym dzisiaj wszystko powiedział, nie byłoby niespodzianki. Odnośnie samego wydarzenia i zaplanowanych atrakcji to im bliżej otwarcia, tym będziemy uchylać szerzej rąbka tajemnicy. Zrobimy to na pewno tak, żeby mieszkańcy byli zadowoleni – mówi Paweł Kowalski. – Obecnie priorytetem jest zakończenie inwestycji. Jest ona realizowana ze środków publicznych, więc wszystko musi być transparentnie rozliczone.
Przypomnijmy, że przed objęciem fotela prezesa Aquaparku Paweł Kowalski zrezygnował z piastowania mandatu radnego Rady Miejskiej w Polkowicach.
– 18 maja 1998 roku rozpocząłem w polkowickim parku wodnym karierę zawodową jako ratownik. Współpracowałem niemal z każdym prezesem. Pozyskałem środki na kriokomorę, rozbudowaliśmy obiekt o basen sportowy oraz salę fitness, na co pozyskałem środki zewnętrzne. No i najważniejsze – w Aquaparku poznałem swoją żonę – mówi prezes Kowalski. – Bardzo zależy mi na tej spółce. Znam wielu jej pracowników. Dlatego też zdecydowałem się na powrót po tych wszystkich latach do Polkowic, do domu, do spółki, którą znam i wiem jak można ją poprowadzić, aby Aquapark odzyskał blask z lat 90-tych.