Fighterzy wyborczego boju
Kampania wyborcza do samorządów nabiera rozpędu i... kolorów chociaż oficjalnego startu jeszcze nie było. W niektórych miastach i miasteczkach walka o fotel gospodarza gminy przypominać będzie prawdziwą "rzeź niewiniątek", a w innych z kolei wytrawni nawet bukmacherzy nie przewidują niespodzianek. Po czterech latach wytężonej pracy pewniakami w wyborczych układankach wydają się być włodarze: Jawora, Polkowic i Legnicy. Czyli kolejno: burmistrz Emilian BERA, burmistrz Wiesław WABIK i prezydent Tadeusz KRZAKOWSKI.

Znawcy problematyki samorządowej prognozują iż próba zmierzenia się z wyżej wymienioną trójką naraża potencjalnego lub potencjalnych kontrkandydatów na... ciężki nokaut. A wybory to jak starcie w ringu. Nie walczy się "na remis" tylko dąży do nokautu, bo wygrana na punkty bywa wielką niewiadomą...
W wyborach nie walczy się ileś tam rund dlatego specjaliści tematyki samorządowej prognozują w tych trzech miastach nokauty w... I rundzie.