Wstrętny śmieciarz w oku „Wielkiego Brata”
ŚWIERZAWA. Nie każdy bohater lokalnych historii zapisuje się w nich z dobrej strony. Czasem wystarczy chwila, jeden nie tyle przemyślany co wręcz bezmyślny gest i zamiast anonimowości pojawia się rozgłos, którego raczej nikt by sobie nie życzył. Tym razem ktoś bardzo się pomylił, licząc na to, że znów ujdzie mu to na sucho.
W mediach społecznościowych poświęconych Świerzawie pojawił się mocny wpis, który nie pozostawia złudzeń co do emocji autora. Sprawa dotyczy mężczyzny, który po raz kolejny wyrzucił śmieci w miejscu do tego nieprzeznaczonym, przy drodze skrótowej między Świerzawą a Rząśnikiem.
Tym razem jednak jego działanie nie pozostało niezauważone.
Autor wpisu nie owijał w bawełnę i wprost zwrócił się do sprawcy, dając mu jasno do zrozumienia, co o nim myśli i jakie mogą być konsekwencje jego zachowania.
"Ty wstrętny śmieciarzu. Masz 10 dni na posprzątanie chlewu, który zostawiłeś ponownie. (Droga skrót Świerzawa-Rząśnik). Tak się składa, że po twojej pierwszej akcji nieopodal miejsca wyrzucenia śmieci została zainstalowana fotopułapka na którą tym razem pięknie się nagrałeś".
Jak wynika z wpisu, nie jest to pierwszy taki przypadek w tym miejscu. Różnica polega na tym, że tym razem ktoś postanowił działać sprytniej i zamiast bezradnie patrzeć na rosnący bałagan, zainstalował fotopułapkę. Efekt?
Sprawca został nagrany i jego anonimowość właśnie przestała istnieć.
Autor zapowiedział również, że jeśli w ciągu wyznaczonego czasu śmieci nie znikną, sprawa znajdzie swój finał nie tylko w internecie, ale również na policji.
Fot. Facebook/Świerzawa
Dodaj komentarz