Miedź po amatorsku
LEGNICA. Detale są bardzo istotne w budowaniu wizerunku. Zdaje się, że czasem o tym zapomina się w Miedzi Legnica. Klub piłkarski aspirujący do gry w ekstraklasie powinien zwracać uwagę na różne aspekty, nie tylko sportowe.

Sesja fotograficzna pierwszej drużyny była umówiona na określoną godzinę. Oczywiście, fotoreporterzy nie zawiedli, za to poza pustymi krzesłami przygotowanymi dla piłkarzy, na murawie nie było nikogo. Drużyna dotarła na sesję z blisko półgodzinnym poślizgiem. Cóż, może się zdarzyć opóźnienie i trudno winić tu piłkarzy czy trenerów, bo w końcu nie oni ustalają terminy, ale problemem było co innego. Nikt z klubu nie pofatygował się, by powiadomić o sporym opóźnieniu, a tego wymaga się od profesjonalistów...
Mam nadzieję, że klub wyciągnie z tego wnioski i będzie szanował czas pracy innych ludzi a przy okazji sam będzie budował kulturę organizacyjną. Detale, ale jakże istotne.