Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja
Zimno bo urzędnicy dzięki radnym muszą marznąć...

Silne wiatry wywiały skutecznie resztki ciepła z urzędniczych gabinetów i temperatura spadła do niespełna 10 stopni na plusie. Jak tu pracować w takich warunkach? Pomysł był -piece elektryczne, ale już podłączenie pierwszego grzejnika sprawiło iż wywaliło korki w całym Urzędzie. Nic dziwnego, bo instalacja elektryczna w Urzędzie Gminy w Zagrodnie pamięta epokę Gierka z ubiegłego wieku.

Co niektórzy przypomnieli od razu "zadymę" z czerwca ub. roku kiedy to miejscowa władza wykonawcza chciały przeznaczyć z budżetu gminy kilkanaście tysięcy na remont instalacji elektrycznej w Urzędzie. Ale od czego jest opozycja? Krzyknięto iż pan wójt ma zachciankę robienia remontu rzędu i pieniędzy na ten cel radni opozycyjni postanowili nie przeznaczać na remont instalacji. Efekt? Jest jaki jest.

W tych warunkach urzędnicy pracować nie mogą a Inspekcja Pracy zjawić się może w każdej chwili aby przyjrzeć się warunkom pracy urzędnikom i na rząd nałożyć kary. Wójt Karolina Bardowska chyba nie ma innego wyjścia jak ewakuować Urząd. Gdzieś gdzie jest cieplej i gdzie są znośne warunki do pracy. Sugerowalibyśmy przeprowadzkę do domu któregoś z liderów opozycji w Radzie Gminy. W końcu potraktowane byłoby to jako ocieplanie relacji między radnymi a urzędnikami...

Który radny-opozycyjny przygarnie rząd pod swój dach? Tylko do przedwiośnia...

Fot. osp