Padewski w objęciach Burlikowskiego
LUBIN. Obecność Andrzeja Padewskiego sternika dolnośląskiej piłki w Lubinie w sobotnie popołudnie zaowocowała koroną Mistrza Polski dla ekipy U-18 i awansem rezerw Zagłębia do 2 ligi. Nic dziwnego, że prezes Padewski był najczęściej... wyściskiwanym człowiekiem na obiektach Akademii KGHM przez Piotra BURLIKOWSKIEO, dyrektora sportowego Miedziowych.

Po średnio udanym by nie używać określenia beznadziejnie słabym sezonie ekstraklasowego Zagłębia Lubin, w nowej strategii Miedziowych na kolejny sezon przewidziano ważna rolę dla... Andrzeja Padewskiego.
Nie wiemy jeszcze tylko czy chodzi o "transfer czasowy" w struktury miedziowej spółki czy po prostu o "kontrakt" zapewniający obecność prezesa Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej na każdym domowym meczu ekipy Piotra Stokowca. Pomysł pozbawiony ryzyka więc wszystko wskazuje, że Padewski w nowy sezonie będzie dobrym duchem Miedziowych i to w każdej kategorii wiekowej i rozgrywkowej... To pewniejszy ruch niż np. wynajęcie szamana z Czarnego Lądu.