Szkoła "dba" o salę sportową
SPALONA. Mija 10 lat kiedy gmina Kunice wzbogaciła się o piękną i nowoczesną halę sportowo-widowiskową przy szkole podstawowej w Spalonej. Nawiasem mówiąc dopiero w tym roku przez obecną władzę gminy hala została spłacona. Mowa o kilkuset tysiącach tzw. karnych odsetek jako pokłosie przedziwnego sporu między wykonawcą hali a poprzednim wójtem gminy Kunice...

Hala służy młodzieży szkolnej na potrzeby sportowe. Wielkiego nawet na poziomie gminy sportu tam nigdy nikt nie uświadczył i mało kto wspomina 3-ligowe popisy młodych siatkarek. Dyrekcja hali robi wszystko co może aby hala służyła młodzieży przez kolejne lata bez konieczności wysupłania grosza na niezbędne remonty w hali sportowej. Młodzież pragnąca uprawiać jakikolwiek sport musi jednak przestrzegać surowych zakazów, które powieszono na ścianach hali...
Zakazy uderzania piłką o ścianę sugerować mógłby, że jedynie szachiści ewentualnie warcabiści są mile widziani w tej hali ale na pewno nie miłośnicy gier zespołowych z futsalem na czele.
Zakaz i to bezwzględny PLUCIA na ściany hali to najwidoczniej bolesna ocena młodzieży z gminy Kunice, które uczęszcza do tej szkoły. Strach być wuefistą w tej szkole skoro młodzież po wejściu na szkolny parkiet myśli tylko o zapluciu ściany.
No cóż wielkiego sportu w gminie Kunice nie ma i z takim podejściem zarządcy hali do tych, którzy z hali korzystają sportu w Kunicach jeszcze długo nie będzie.... Nie wiemy kto fizycznie odpowiada za powieszenie ostrzegawczych tablic ale dyrekcji szkoły w Spalonej za takie podejście do sporty pokazujemy żółty kartonik.
Ps
Radzimy tablice zdjąć w tajemnicy bo uczniowie skłonni są opluć zdejmujących...