Radni bez serca dla psów i kotów
Podczas kiedy w całym kraju gminy rezygnują ze ściągania haraczu od mieszkańców w postaci opłaty za psa czy kota (ostatnio taką uchwałę podjęli radni w Legnicy - przyp.red.) w Polkowicach postanowiono opłatę za czworonoga... podnieść. O całe 10 złotych, co wywołało falę złośliwych komentarzy pod adresem radnych, lokalnych władz.

Polkowiczanie zbulwersowani uchwałą radnych chętnie wymieniają powody takiej uchwały. Po pierwsze miejscowi radni nie znali nawet treści uchwały, którą głosowali, bo radni w tym mieście w większości są przyzwyczajeni, że ktoś inny za nich czyta ,myśli, układa uchwały a oni mają tylko zgodnie ręce na sesjach do góry podnosić. Po drugie polkowiczanie wskazują na finansowe uzasadnienie uchwały. I nie chodzi o pokrycie np. deficytu miejscowego Aquaparku itp. Jakiś czas temu na potrzeby przedwyborczego splendoru z hukiem otworzono w Polkowicach... park dla psów. Inwestycja tak potrzebna w Polkowicach jak Arabowi na Saharze piec gazowy. Ale utrzymanie parku kosztuje więc zapłacą za to ci, którzy wspomniane psy posiadają...