B-undesliga wyłania beniaminków A-klas. Powrót uznanych firm !
REGION. Poczet tegorocznych mistrzów legnickich Klas B jest już w większości znany. Jeszcze w maju poznaliśmy najlepsze drużyny w grupach I-III, które tym samym uzyskały promocję do Klasy A. W najbliższą niedzielę pierwsze miejsce mogą przypieczętować liderzy w grupach IV i V.
Pierwsze korki szampanów z okazji promocji wyżej wystrzeliły 24 maja w Zakaczawiu Legnica (grupa III). W ramach 19. kolejki Legniczanie rozgromili na wyjeździe Koronę Kawice aż 9:0 i wydawało się, że przypieczętowali mistrzostwo. Jak się później okazało, radość była przedwczesna. Wydział Gier zweryfikował zawody jako walkower, przez co przewaga nad drugim Rycerzem Legnickie Pole stopniała do sześciu „oczek” na trzy kolejki przed końcem.
Co się jednak odwlecze, to nie uciecze. Tydzień później Zakaczawie dopisało kolejne trzy punkty za sprawą... walkowera. Tym razem był on już na korzyść zawodników z Legnicy, ponieważ na ich stadion nie przyjechała zamykająca tabelę Lubiatowianka Lubiatów. Dla reaktywowanego przed obecnym sezonem klubu jest to powrót do „Serie A” po piętnastu latach przerwy. Poprzednio na przedostatnim szczeblu rozgrywkowym występował w sezonie 2010/2011.
Również 24 maja, lecz kilka godzin później, rozpoczęła się feta w Serbach. Zawisza (grupa I) przypieczętował mistrzostwo efektownym pogromem Iskry Nielubia aż 18:0. Warto podkreślić, że podopieczni trenera Leszka Lesińskiego mogą pochwalić się kompletem zwycięstw w rundzie wiosennej.
Dzięki znakomitej postawie w 2026 roku Zawisza zdecydowanie odjechał reszcie stawki. Do rundy rewanżowej przystępował z przewagą zaledwie trzech punktów nad drugim Sokołem Niechlów. Obecnie różnica wynosi już aż siedemnaście „oczek”.
W lidze liczącej dwanaście drużyn wypracowanie takiego dystansu nie jest łatwe. To efekt nie tylko świetnej gry Zawiszy, ale również słabszej postawy jego najgroźniejszego rywala. W poprzedni weekend świeżo upieczony mistrz pokonał Sokoła aż 6:2, potwierdzając swoją dominację. Klub z Serbów zagra w Klasie A ponownie po ośmiu latach przerwy.
W bardziej dramatycznych okolicznościach promocję wywalczył Kłos Moskorzyn ( na zdjęciu) (grupa II). W przeciwieństwie do Zawiszy i Zakaczawia, zespół z gminy Polkowice przypieczętował pierwsze miejsce remisem. W niedzielę 31 maja zremisował w Parchowie z miejscową Victorią 1:1. Punkt zawodnikom z Moskorzyna uratował w końcówce Kacper Sitnicki, który bezpośrednio z rzutu wolnego pokonał bramkarza gospodarzy.
Przewaga Kłosu nad drugą Spartą II Rudna, z którą zmierzy się w najbliższą niedzielę, wynosi obecnie siedem punktów. W tym spotkaniu może również przekroczyć granicę stu zdobytych bramek, ponieważ ma ich na koncie już 98. Dla porównania Zakaczawie i Zawisza zdobyły odpowiednio 135 oraz 104 gole.
Również w nadchodzącą niedzielę swoje awanse mogą przypieczętować Jaworzanka 1946 II Jawor (grupa IV) oraz Mewa Goliszów (grupa V). Jaworzanie mają na dwie kolejki przed końcem sześć punktów przewagi nad drugim Platanem Sichów. Problem polega na tym, że w ostatniej serii gier obie drużyny zmierzą się ze sobą bezpośrednio.
Jeżeli rezerwy Jaworzanki co najmniej zremisują z Lechią Rokitnica, tydzień później pojadą do Sichowa już jako świeżo upieczony beniaminek Klasy A. Oczywiście istnieją również warianty, w których nawet porażka nie przekreśli ich szans na świętowanie, ale wówczas musiałyby liczyć na stratę punktów przez Platan. Sichowianie swoje spotkanie rozegrają równolegle po drugiej stronie Jawora, mierząc się z JTS-em.
Aby ostatnia kolejka pomiędzy Platanem a Jaworzanką II miała jeszcze stawkę w postaci pierwszego miejsca, drużyna z Sichowa musi koniecznie wygrać i jednocześnie liczyć na porażkę lidera. Warto pamiętać, że jaworzanie nie schodzili w tym sezonie z boiska pokonani. Nadziei dla Platana można upatrywać w tym, że mecze Jaworzanki z Lechią Rokitnica od lat należą do wyjątkowo wymagających. Najlepszym dowodem jest jesienny remis obu zespołów.
Rezerwy Jaworzanki ostatni raz występowały w Klasie A w sezonie 2022/2023. Znacznie dłużej na opuszczenie Klasy B czeka Platan Sichów. Ostatni raz grał na tym poziomie w kampanii 2006/2007, kiedy wywalczył nawet awans do Klasy Okręgowej. Kilka miesięcy później wycofał się jednak z rozgrywek i nie przystąpił do rundy wiosennej. Od jesieni 2008 roku w Sichowie nieprzerwanie gości najniższy szczebel rozgrywkowy.
Grupa V jest jedyną, która liczy więcej niż dwanaście zespołów. Na trzy kolejki przed końcem prowadzi w niej Mewa Goliszów, mająca sześć punktów przewagi nad drugim Zrywem Stary Łom. Dodatkowym atutem lidera jest fakt, że dwukrotnie pokonał swojego najgroźniejszego rywala w bezpośrednich pojedynkach.
Recepta na przypieczętowanie promocji jest prosta. Mewa musi pokonać przed własną publicznością czwartą w tabeli Olimpię Olszanica. Goście są jednak jedną z zaledwie trzech drużyn, które w tym sezonie nie przegrały z zespołem z Goliszowa. Teoretycznie łatwiejsze zadanie czeka Zryw, który zmierzy się na wyjeździe z jedenastym Orłem Wojcieszyn.
Dodajmy, że klub z Goliszowa, założony w 1971 roku, od ponad dwudziestu lat nieprzerwanie występuje w Klasie B. Jedyny wyjątek stanowił sezon 2017/2018, gdy nie przystąpił do rozgrywek.
Oczywiście nie tylko mistrzowie mogą otrzymać przepustkę do Klasy A. Jak stanowi Regulamin Rozgrywek Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej (§ 29, pkt 6), awans uzyskują mistrzowie poszczególnych grup Klasy B, a w przypadku konieczności uzupełnienia liczby uczestników Klasy A promocję mogą otrzymać także najlepsi wicemistrzowie, wyłonieni na podstawie średniej punktów zdobytych na mecz.
W poprzednim sezonie, w wyniku różnych okoliczności, promocję wywalczyły trzy zespoły: LZS Ostaszów (grupa II), Czarni Dziewin (grupa III) oraz Płomień Nowa Wieś Grodziska (grupa V). Ostatni z wymienionych klubów skorzystał na tym, że choć pierwsze miejsce zajęły rezerwy Dębu Stowarzyszenie Siedliska, to po spadku pierwszej drużyny z Klasy Okręgowej nie mogły one awansować wyżej.
Obecnie klasyfikacja wicemistrzów legnickich Klas B wygląda następująco:
2,55 – Rycerz Legnickie Pole (grupa III)
2,40 – Platan Sichów (grupa IV)
2,33 – Zryw Stary Łom (grupa V)
2,20 – Sparta II Rudna (grupa II)
2,05 – Sokół Niechlów (grupa I)
Sportowe rozstrzygnięcia zapadną najpóźniej 14 lub w przypadku grupy V 21 czerwca. Warto jednak pamiętać, że później rozpoczną się procedury licencyjne i proces zgłoszeń drużyn, które również mogą przynieść kolejne roszady w składach lig na sezon 2026/2027.
Dodaj komentarz