Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Basket staje się wizytówką Legnicy

LEGNICA. Historyczny awans stał się faktem, a teraz Legnickie Lwy wchodzą na zupełnie nowy poziom. KS Basket Legnica rozpoczęła przygotowania do debiutanckiego sezonu w II Lidze Mężczyzn. Jest sponsor tytularny, są pierwsze ruchy kadrowe, wraca były lider, a klub zapowiada kolejne transfery. Ambicje są duże – ale równie duże są wyzwania.

Basket staje się wizytówką Legnicy

Jeszcze niedawno prezes KS Basket Legnica Arkadiusz Zyga mówił, że klub jest bardzo blisko podpisania umowy z legnicką firmą, która zostanie sponsorem tytularnym drużyny. Dziś wiadomo już, że tym partnerem jest DGP Dozorbud Grupa Polska. W nowym sezonie zespół występuje jako DGP Basket Legnica.

Od marzenia do II ligi

Legnickie Lwy na awans pracowały przez kilka lat. W poprzednim sezonie drużyna była blisko, ale tym razem dopięła swego.

– To był kolejny sezon 3LM, w którym byliśmy jednym z kandydatów do awansu. Z nowym trenerem i kolejnymi wzmocnieniami udało się osiągnąć cel, o który walczyliśmy od kilku lat – mówi Arkadiusz Zyga.

Prezes podkreśla, że historyczny sukces nie jest zasługą wyłącznie ostatniego zespołu. To efekt pracy zawodników, trenerów i ludzi związanych z klubem na przestrzeni kilku sezonów.

Awans oznacza jednak zupełnie nowe realia. Więcej meczów na szczeblu centralnym, dalsze wyjazdy, większe wymagania organizacyjne i przede wszystkim znacznie większe koszty.

Klub już wcześniej przygotowywał się do takiego scenariusza. W poprzednich sezonach składał dokumenty niezbędne do gry w II lidze, a Polski Związek Koszykówki powierzał Legnicy organizację turniejów półfinałowych o awans.

– Jestem przekonany, że organizacyjnie i logistycznie jesteśmy przygotowani do skutecznej walki na poziomie 2LM. Wyzwania finansowe związane z centralnym poziomem rozgrywek są znaczące – przyznaje Zyga.

I właśnie dlatego sponsor tytularny może okazać się jednym z najważniejszych elementów całego projektu.

DGP wchodzi do gry

DGP Dozorbud Grupa Polska zostaje sponsorem tytularnym drużyny. To ważny moment dla klubu, który po awansie musi zapewnić stabilne finansowanie całego sezonu. DGP Basket Legnica ma być teraz marką, która będzie reprezentować miasto na centralnym szczeblu rozgrywek. 

Obowiązująca w Legnicy uchwała dotycząca stypendiów sportowych przewiduje możliwość przyznawania stypendiów zawodnikom klubów sportowych z siedzibą w Legnicy, osiągającym wysokie wyniki we współzawodnictwie. W starszej uchwale wprost zapisano również zasady dla zespołowych gier sportowych.

Co ważne, Legnica faktycznie stosowała taki mechanizm wobec drużyn ligowych. Wśród beneficjentów stypendiów drużynowych były m.in. zespoły grające w II lidze siatkówki oraz wyższych klasach innych dyscyplin.

Czas na zmiany personalne

Pierwszym dużym wzmocnieniem został Kamil Olejnik. Prezes klubu nie ukrywa, że zawodnik ma być jednym z ważnych elementów drugoligowej układanki. – Kamil Olejnik to bez wątpienia czołowy gracz na swojej pozycji w rozgrywkach 2LM – mówi Zyga.

To jednak dopiero początek. Klub zapowiada kolejne nazwiska. Strategia jest jasna: Legnica chce pozyskiwać przede wszystkim młodych zawodników z doświadczeniem gry na poziomie centralnym, którzy nie tylko pomogą beniaminkowi teraz, ale również będą mogli rozwijać się razem z zespołem.

Były lider wraca do Legnicy!

Jednym z najciekawszych ruchów jest powrót Damiana Szablewskiego . Legniczanin przez kilka wcześniejszych sezonów był liderem zespołu, dlatego jego powrót ma znaczenie nie tylko sportowe. To także sygnał, że klub chce budować drużynę w oparciu o ludzi związanych z Legnicą.

– Przede wszystkim zależy nam na utrzymaniu składu z poprzedniego sezonu. Powrót do zespołu legniczanina Damiana Szablewskiego, który przez kilka poprzednich sezonów był liderem naszej drużyny, jest potwierdzeniem kierunku, na jakim nam zależy – podkreśla prezes.

Klub rozgląda się również za zawodnikami z regionu, którzy w przeszłości występowali w rozgrywkach centralnych.

Beniaminek bez kompleksów?

Czy Legnickie Lwy postawią sobie za cel utrzymanie? Oficjalnie klub nie deklaruje konkretnego miejsca w tabeli.

– Wszystkie ambitne projekty powinny zakładać sukcesy. Zdaję sobie sprawę z różnicy poziomów drużyn, z którymi będziemy się mierzyć – mówi Zyga.

Cel jest jednak czytelny: przygotować taki zespół, aby w większości spotkań można było skutecznie walczyć o zwycięstwo.

Co ważne, awans pierwszego zespołu nie oznacza rezygnacji z budowania zaplecza.

W sezonie 2026/2027 KS Basket Legnica chce nadal rywalizować w III lidze, bazując przede wszystkim na młodych zawodnikach z Legnicy. W klubie funkcjonują także cztery grupy wiekowe. Za ich szkolenie odpowiadają trenerzy Marek Marcinkiewicz, Łukasz Chmielewski, Wojciech Jaworski i Jakub Kowalski.

Do klubu dołączył również Łukasz Skibiński, który został kierownikiem drużyny. Jego doświadczenie związane z II ligą ma pomóc Legnickim Lwom w organizacyjnym wejściu na szczebel centralny.

Miasto i biznes mają pomóc

Klub podkreśla także wsparcie Urzędu Miasta Legnicy przy organizacji turnieju półfinałowego i udziale w turnieju finałowym. Ważną częścią projektu pozostają również lokalni partnerzy i sponsorzy, m.in. EcoSpring, OKNA Muszyński, Soft Line, LPGK, Ekopartner Recykling, Kancelaria Geodezyjna, Elnet Serwis, Koleje Dolnośląskie i WPEC.

Legnickie Lwy mają więc wszystko, co potrzebne, aby rozpocząć nowy rozdział: historyczny awans, sponsora tytularnego, pierwsze transfery, powrót byłego lidera, rozbudowane zaplecze młodzieżowe i plan kolejnych wzmocnień.

Teraz przychodzi najtrudniejsza część – trzeba udowodnić na parkiecie, że Legnica zasługuje na miejsce w centralnej koszykówce.

Jedno jest pewne: DGP Basket Legnica nie wchodzi do II ligi po to, żeby tylko statystować. Legnickie Lwy właśnie zaczynają polowanie na kolejne sukcesy.

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy