Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

grafiki na wydarzenie LSSE 06 202411

Czerwony kapitan i Miedziowi bez punktów (FOTO)

LUBIN. W 43 minucie meczu Zagłębia Lubin z Wisłą Kraków, meczu rozpoczynającego 15 kolejkę ekstraklasy kapitan Miedziowych Konrad Forenc zdecydował się na atak poza polem karnym na pędzącego Burligę i reakcja arbitra nie mogła być inna jak czerwona kartka. To zdarzenie i tak skomplikowało sytuację Zagłębie, które po znakomitym początku, w 31 minucie straciło gola. Zagłębie ostatecznie przegrało z Wisłą 1:3. Plusy meczu? Piękna, patriotyczna kibicowska oprawa lubinian i gol Arkadiusza Woźniaka, który przerwał serię Zagłębia blisko 400 minut bez gola. 

Czerwony kapitan i Miedziowi bez punktów (FOTO)

 Zagłębie wróciło do ofensywnego ustawienia ze skrzydłowymi Janoszką i Janusem i pierwsze minuty pojedynku wyglądały obiecująco. Wisła- drużyna remisów w polskiej ekstraklasie została zamknięta na swojej połowie i kwestia czasu wydawało się zdobycie gola. Okazje były. Papadopulos, Janus czy Rakowski mogli trafić do bramki gości, ale nie trafili. W miarę upływu czasu goscie  totalnie zagęścili środek przed polem karnym i jakiekolwiek próby wejście centralnie w pole karne kończyły się niepowodzeniem. Z kolei wrzutki w pole karne najczęściej padały łupem doświadczonego Arkadiusza Głowackiego.

W 31 minucie Wisła przeprowadziła na dobrą sprawę drugi kontratak. Z boku dośrodkował reprezentant Polski Mączyński, Paweł Brożek mimo asysty obrońców oddał strzał głowa a piłka odbiła się od poprzeczki. A do odbitej piłki najszybciej doskoczył Rafał Boguski i on głowa wepchnął piłkę do siatki. Gdzie byli obrońcy a zwłaszcza Guldan? Po stracie gola lubinianie przypominali boksera po ciężkim nokaucie i ekipa trenera Kazimierza Moskala starała się to wykorzystać, ale w tym trudnym momencie szczęście sprzyjało gospodarzom.

No i nadeszła wspomniana 44 minuta. Uwalniające podanie z głębi boiska nad głowami pomocników przypominało trochę akcję bramkową Ślaska z meczu w Lubinie. I Burliga pognał na bramkę Miedziowych. Może i z tej akcji nic by nie było, ale Forenc mocno naładowany emocjonalnie niczym wojownik z MMA wyskokiem z wyciągniętą nogą dosłownie staranował zawodnika Wisły. Czerwona kartka dla Forenca sprawiła iż debiut ligowy zaliczył słowacki golkiper Martin Polacek, który zastąpił Łukasza Janoszkę...

Drugą połowę od ataku rozpoczęła Wisła. Jović dośrodkował w pole karne, jednak strzał głową Jankowskiego był niecelny. W odpowiedzi z drugiej strony boiska w szesnastkę zacentrował Janus, ale piłka po uderzeniu Čotry poleciała obok bramki. W 50. minucie Čotra kopnął z rzutu wolnego, lecz minimalnie się pomylił.

Szesnaście minut później Wisła podwyższyła swoje prowadzenie. Mączyński podał na prawej stronie boiska do Jovicia, a słoweński obrońca dośrodkował w pole karne, gdzie strzał głową oddał Brożek. Piłka odbiła się jeszcze od Aleksandra Todorovskiego i wpadła do bramki.

Lubinianie grali bez dynamiki i jakościowo ustępowali rywalom. Jednak w 83 minucie wstąpił w Miedziowych nowy duch. A wszystko za sprawa gola Woźniaka. Po rzucie rożnym piłka poleciała  w pole bramkowe gości. Głowacki z Sadlokiem zajęci byli blokowaniem Tosika i Woźniak głowa spokojnie skierował piłkę do siatki.

Ale nadzieja  lubinian trwała ledwo pięć minut. Po fatalnym kiksie Guldana, Brozek w środku pole zagrał do Haitańczyka Guerriera a ten minąwszy Polacka ustalił wynik meczu.

Lubinianie zakończyli już granie w I rundzie. Od sześciu kolejek jadą na zaciągniętym hamulcu. Czołowa ósemka mocno się oddaliła a dół tabeli jeszcze mocniej zbliżył się do ekipy Piotra Stokowca. Czasu na analizę i znalezienie przyczyn tego stanu rzeczy sztab szkoleniowy Zagłębia będzie miał, bo teraz w ekstraklasie nastąpi przerwa na reprezentacyjne granie. A późną jesienią zacznie się piłkarska runda wiosenna i dobrze by było aby Miedziowi zaczęli skutecznie punktować.

Kazimierz Moskal, trener Wisły Kraków: Bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu, ale 3 punkty są dopisane do tabeli ligowej. Szybko chciałbym o tym meczu zapomnieć.

Piotr Stokowiec, trener KGHM Zagłębia Lubin: Gratuluję Wiśle zwycięstwa. Kiedy jest okres bardzo dobrej gry, to trzeba zdobywać bramki. Nam się nie udało, a udało się to Wiśle. Drużyna organizacyjnie funkcjonowała dobrze, nawet po stracie jednego zawodnika. Popełnialiśmy zbyt dużo prostych błędów i brakowało skuteczności pod bramką. Ta drużyna z pewnością podniesie się z tej trudnej sytuacji.

Zagłębie Lubin - Wisła Kraków  1 : 3( 0:1)

0 - 1 Boguski 31 min

0 - 2 Todorovski 66 min(sam)

1 - 2 Woźniak 83 min

1 - 3 Guerrier 88 min

Zagłębie: Forenc - Ćotra, Guldan, Dąbrowski, Todorovsk - Kubicki, Tosik, Rakowski( 61 min. Vlasko), Janus ( 74 min. Woźniak), Janoszka( 44 min. Polacek) - Papadopulos

Wisła: Cierzniak - Sadlok, Burliga( 53 min. Guerrier), Głowacki, Uryga - Jankowski( 84 min.Cywka), Boguski ( 90 min.Handzlik), Jović, Guzmics, Mączyński - Brożek

{gallery}galeria/sport/06.11.15_zaglebie_lubin_wisla_krakow_fot_ewa_jakubowska{/gallery}

Powiązane wpisy