KGHM Zagłębie zdobyło Zabrze
ZABRZE. Spotkanie 32. kolejki PKO BP Ekstraklasy pomiędzy Górnikiem Zabrze a KGHM Zagłębiem Lubin zakończyło się zwycięstwem Miedziowych 2:0 po golach Jakuba Kolana oraz Levente Szabó. Po tej wygranej z aktualnym zdobywcą Pucharu Polski Miedziowi mocno wrócili do gry o Europę !
Miedziowi zaczęli mecz od mocnego uderzenia. Już w 2. minucie spotkania po dalekim wrzucie z autu Josipa Ćorluki na bramkę przeciwnika uderzał Marcel Reguła, ale niestety piłka poszybowała nad poprzeczką gospodarzy. W 5. minucie gry strzał ze skraju pola karnego oddał Sondre Liseth. Na szczęście dobrze interweniował Jasmin Burić. W 25. minucie ponownie Sondre Liseth próbował zagrozić bramce Miedziowych, ale piłka przeleciała obok słupka. Najgroźniejszy po stronie Górnika Zabrze był w pierwszej odsłonie zdecydowanie Sondre Liseth, bowiem w 37. minucie znowu ten zawodnik doszedł do sytuacji. Tym razem jego strzał z okolic czternastu metrów z problemami, ale obronił Jasmin Burić.
Tuż przed przerwą okazję w polu karnym miał Damian Michalski, jednak nieczysto trafił w piłkę i strzał nie był precyzyjny. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy po dośrodkowaniu Jarosława Kubickiego główkował Lukas Ambros, a piłka po otarciu od jednego z obrońców wyszła poza linię bramkową. W ostatniej akcji pierwszych 45 minut Górnik stworzył najlepszą okazję, jednak sporo szczęścia mieli podopieczni trenera Leszka Ojrzyńskiego. Pierwsza połowa to optyczna przewaga gospodarzy, ale bez decydującego ciosu. Drużyny schodziły do szatni przy wyniku bezbramkowym.
Po zmianie stron w 47. minucie Marcela Łubika próbował zaskoczyć Jakub Kolan. Jednak bramkarz Zabrzan pewnie interweniował. Chwilę później Adam Radwański dobrze dograł piłkę do Marcela Reguły, a ten uderzył z pierwszej piłki. Tym razem naszemu wychowankowi zabrakło precyzji. W 52. minucie rywalizacji piłka spadła pod nogi Patrika Hellebranda, który stał tuż za polem karnym. Pomocnik Górnika ładnie złożył się do strzału, ale zabrakło do otwarcia wyniku kilkudziesięciu centymetrów. W 62. minucie Miedziowi objęli prowadzenie. Kapitalny strzał zza pola karnego oddał Jakub Kolan, dla którego był to pierwszy gol w PKO BP Ekstraklasie.
W 70. minucie po wrzucie z autu Adama Radwańskiego główkował Michał Nalepa, jednak dobrze ustawiony był Marcel Łubik. Chwilę później w 75. minucie było już 2:0 dla KGHM Zagłębia Lubin. Doskonale do kontry wyszedł Jakub Sypek, który posłał precyzyjne podanie do Levente Szabó. Napastnik Miedziowych idealnie przyjął piłkę, obrócił się i perfekcyjnie wykończył akcję. Kilka minut przed końcem regulaminowego czasu gry na uderzenie z dystansu zdecydował się Paweł Bochniewicz. Jasmin Burić był jednak czujny i KGHM Zagłębie ciągle miało dwubramkowe prowadzenie, które utrzymało już do końca.
Górnik Zabrze - KGHM Zagłębie Lubin 0 : 2 ( 0:0)
Bramki: Jakub Kolan 63, Levente Szabó 74
Górnik: 1. Marcel Łubik - 61. Michal Sáček (40, 16. Paweł Olkowski), 26. Rafał Janicki, 4. Paweł Bochniewicz, 64. Erik Janža (76, 17. Kamil Lukoszek) - 7. Yvan Ikia Dimi (46, 67. Ondřej Zmrzlý), 18. Lukáš Ambros, 8. Patrik Hellebrand, 14. Jarosław Kubicki (46, 36. Michał Rakoczy), 33. Maksym Chłań - 23. Sondre Liseth (76, 10. Lukas Podolski).
KGHM Zagłębie: 1. Jasmin Burić - 13. Mateusz Grzybek, 25. Michał Nalepa, 4. Damian Michalski, 16. Josip Ćorluka - 44. Marcel Reguła (74, 20. Mateusz Dziewiatowski), 39. Filip Kocaba, 26. Jakub Kolan (85, 6. Tomasz Makowski), 8. Damian Dąbrowski (85, 35. Luka Lučić), 18. Adam Radwański (74, 19. Jakub Sypek) - 9. Michális Kossídis (59, 17. Levente Szabó).
żółta kartka: Szabó.
Dodaj komentarz