JAWOR. Burmistrz Team faworytem do wygrania Jaworskiej Ligi Halowej? Być może bo selekcjoner Emilian BERA(burmistrz Jawora) wyselekcjonwał naprawdę mocny team...Zacznijmy od bramkarza Michała Piotrowskiego. Kadrowicz DZPN, który latem z kadrą Dolnego Śląska Amatorów na boiskach Kazachstanu zdobył awans do przyszłorocznych finałów UEFA Regions'Cup. W kadrze burmistrza znalazł się zapewne nie po to, aby straszyć napastników rywali samym nazwiskiem ale po to, aby bronić. Gdyby jednak nie mógł, z różnych przyczyn się pojawić na któreś ze spotkań zastąpi go "emerytowany" zawodnik Kuźni Jawor ale pokazał już wielokrotnie, że nie jest mu łatwo strzelić bramkę. Łukasza Tomaszewskiego i Artura Miłonia, pomimo tego, że ich wiodącą dyscypliną sportową jest akrobatyka chyba każda drużyna w tej edycji widziałaby w swoim składzie. Obaj potrafią grać dobrze w piłkę nożną co udowodnili m.in. w ubiegłej edycji kiedy to byli liderami Urzędników. A i będący w składzie Daniel Iwański potrafi dać dobrą zmianę wtedy kiedy będzie taka potrzeba. Obchodzący niedawno urodziny Piotr Buroń również i w tym roku nie zawiódł i śrubuje rekord na miano lokalnego Cristiano Ronaldo, który będzie długo nie do pobicia jeżeli chodzi o ilość występów na boiskach trawiastych jak i na hali. Kolejne nazwisko widniejące w składzie burmistrza to Jakub Dziaszyk. Wychowanek Zagłębia Lubin to zawodnik, który może często gościć pośród zawodników kolejki JLH. Takie nazwiska jak Marcin Franczak (Górnik Złotoryja), Filip Baranowski (Górnik Polkowice), Adam Mazurowski (Iskra Księginice), Marcin Kaczmarek (Polonia Środa Śląska), Tomasz Wojciechowski( Chrobry II Głogów) i Marcel Tupaj (Stal Brzeg) pozwalają śmiało myśleć o detronizacji trzykrotnego mistrza z rzędu, drużyny RemBud Huragan Grzegorzów.
Nic dziwnego, że w meczu 1.kolejki JLH Bera Team pokonał także naszpikowany znanymi nazwiskami VeeLo Team 6:3 a cztery trafienia Filipa BARANOWSKIEGO nie przeszły bez echa