Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Kontrowersyjna inwestycja w centrum miasta. Rury obniżą wartość działki?

JAWOR.  Sprawa działki przy ulicy Piastowskiej w Jaworze nie schodzi z lokalnej agendy. To historia o decyzjach, które zamiast porządkować przestrzeń, wywołują coraz więcej pytań i wątpliwości. Miał być rozwój i konkretne plany, a pojawił się spór o sens działań i ich konsekwencje dla przyszłości tego terenu. Radna z Jawora wraca do tematu i przypomina, że sprawa ma swoje korzenie w zapisach planistycznych oraz wcześniejszych decyzjach miasta.
– Z analizy planu zagospodarowania przestrzennego wynika, że działka ta została przeznaczona pod zabudowę i usługi. Ponadto działka ta była przedmiotem uchwały Rady Miejskiej, przewidującej realizację na jej terenie parkingu – mówi Alicja KALINOWSKA ( na zdjęciu).

Kontrowersyjna inwestycja w centrum miasta. Rury obniżą wartość działki?

W jej ocenie kluczowy problem pojawił się w momencie poprowadzenia infrastruktury przez teren inwestycyjny.
– Jednocześnie, na terenie działki został poprowadzony ciepłociąg, co w mojej ocenie może wpływać na obniżenie wartości nieruchomości – dodaje.
Radna nie ogranicza się do ogólnych uwag i stawia konkretne pytania, które uderzają w działania władz miasta.
– Dlaczego uchwała Rady Miejskiej dotycząca realizacji parkingu na działce nie została dotychczas zrealizowana? Czy prowadzenie ciepłociągu przez środek działki miało wpływ na zmianę sposobu jej zagospodarowania lub wartość rynkową? Czy w związku z powyższym przewidziano aktualną wycenę działki 420/7, uwzględniającą przebieg ciepłociągu i aktualny stan nieruchomości?– dopytuje.
Na końcu pojawia się pytanie o przyszłość tego miejsca i konkretne działania gminy.
– Jakie działania przewiduje gmina w zakresie racjonalnego i zgodnego z planem zagospodarowania wykorzystania tego terenu w przyszłości? – chciała dowiedzieć się przedstawicielka mieszkańców Jawora.
Miasto tłumaczy swoje decyzje koniecznością wyboru rozwiązania najmniej problematycznego, ale nie rozwiewa to wszystkich obaw.
– Trasa ta została wyznaczona z uwagi na to, że właściciele gruntów i wspólnoty mieszkaniowe nie wyraziły zgody, aby nitkę ciepłociągu poprowadzić przez ich grunty – informuje Daniel Iwański zastępca burmistrza Jawora.
Władze wskazują, że wybór padł na grunty miejskie jako rozwiązanie kompromisowe.
– Tym samym wybrano wariant trasy przez grunty stanowiące własność jednostek samorządu, w tym przejście pod nowo wyremontowaną drogą wraz z chodnikami i infrastrukturą tj. ul. Piastowską w wariancie najmniej kolizyjnym. Brak zgody wiązałby się z koniecznością wywłaszczeń, a co za tym idzie wielomiesięcznymi opóźnieniami w realizacji ważnej inwestycji dla gminy i mieszkańców miasta – dodaje.

Miasto przekonuje również, że obecność infrastruktury może być atutem.
– Ponadto bliskość nitki ciepłociągu w obrębie dwóch działek może znacząco zmniejszyć koszty przyłącza inwestycyjnego w przyszłości, a tym samym podnieść atrakcyjność nieruchomości – informuje zastępca burmistrza Jawora.
W kwestii wyceny urzędnicy odwołują się do obowiązujących procedur.
– W zakresie wyceny nieruchomości informuję, że zgodnie z obowiązującymi przepisami w przypadku, gdy zachodzi konieczność określenia wartości nieruchomości, wartość tę określają rzeczoznawcy majątkowi na podstawie operatu szacunkowego, którego ważność wynosi 12 miesięcy – informuje Daniel Iwański.
Na razie jednak konkretne działania w tym zakresie nie zostały podjęte.
– Tym samym wycena wyżej opisanej nieruchomości oraz wydatkowanie środków z budżetu gminy na ten cel może nastąpić z chwilą podjęcia czynności w kierunku trwałego jej rozdysponowania – podkreśla urzędnik.
Radna, jako geodeta, nie pozostawia tych wyjaśnień bez komentarza i wskazuje na praktyczne skutki decyzji.
– Nie mogę przejść obojętnie obok faktu, że ta rura rozcina jeden, spójny funkcjonalnie teren inwestycyjny. Wartość rynkowa takiej działki drastycznie spada przez niefortunny przebieg rurociągu – mówi Alicja Kalinowska.
Zwraca uwagę na ograniczenia, które mogą odstraszyć inwestorów.
– Dla potencjalnego inwestora nie liczy się tylko granica ewidencyjna, ale to, gdzie może postawić fundamenty. Sieć ciepłownicza z jej strefami ochronnymi drastycznie ogranicza powierzchnię zabudowy. W teorii dostęp do mediów to korzyść, ale w praktyce fizyczne posadowienie magistrali to ogromna wada techniczna. Jeśli na terenie przeznaczonym pod zabudowę i parkingi budujemy rurę przez środek, to degradujemy ten grunt do roli terenu o ograniczonym użytkowaniu – podkreśla radna.

Fot. arch. A.Kalinowska

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy