Arkadiusz Sikora o sukcesach Lewicy i planach na 2026 rok (cz.2)
LEGNICA. Zapraszamy do lektury drugiej części wywiadu z posłem Zagłębia Miedziowego Arkadiuszem SIKORĄ. Rozmawiamy o sukcesach roku minionego- takich jak wkład Lewicy w obniżenie podatku od kopalin, a także o ciekawych planach na rok 2026. Nie zabraknie wątków wielkiej ogólnopolskiej polityki...
Z Arkadiuszem Sikorą rozmawia Zbigniew Jakubowski.
Zawetowane zostały również inne ustawy, np. wspierana mocno przez Lewicę tzw. ustawa łańcuchowa. Gdzie postrzega Pan przyczyny takiej a nie innej postawy prezydenta Nawrockiego?
Arkadiusz SIKORA: - Tak, chcieliśmy oczywiście poprawić warunki życia zwierząt. Niestety tzw. ustawa łańcuchowa została zawetowana. Trudno to zrozumieć.
I to jest nasz duży problem, gdyż do tej pory prezydent zawetował już 20 ustaw. Podobnie prezydent weto do pierwszego po dwudziestu paru latach projektu utworzenia nowego Parku Narodowego. Ale weto jest. Podobnie, jak w kwestii nałożenia dodatkowych podatków od papierosów, tytoniu czy też alkoholu, a także dodatkowego podatku od wyrobów, które są wyrobami szkodliwymi od cukru, słodzonych. Obawiam się, że główną przyczyną tych wet jest partyjnie, krótkowzrocznie rozumiana polityka.
Jaki długofalowy cel uważa Pan dziś za najważniejszy dla Polski?
Strategiczną kwestią dla Polski jest odejście od ukształtowanej przez ostatnie 30 lat gospodarce opartej na taniej sile roboczej i zagranicznym kapitale. Musimy zmierzać ku nowoczesnemu modelowi opartemu na technologiach, własnych innowacjach i patentach. To jest wyzwanie na najbliższych kilkanaście lat, wyzwanie, którym zajmuję się również jako wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Gospodarki i rozwoju.
Jak ocenia Pan osiągnięcia Nowej Lewicy w minionym roku w kontekście Dolnego Śląska?
Po pierwsze udało się uchwalić ustawę o obniżeniu tzw. podatku miedziowego.
Dzięki temu w tym roku na Dolnym Śląsku zostanie dodatkowe ponad 500 milionów złotych. W przyszłym roku 750 milionów, a może więcej, bo cena miedzi jest dosyć wysoka i podobnie w kolejnym.
Środki te będą wykorzystane na budowę nowych szybów w KGHM, na poprawę warunków pracy i higieny, szczególnie osób pracujących pod ziemią. Przede wszystkim zaś na poprawę infrastruktury, która ma ogromny wpływ na stan środowiska naturalnego. Ważne jest np. odsalanie wód trafiających do Odry.
Z wodą wiąże się także kolejny ważny sukces – wygospodarowanie środków i remont Zapory Pilchowickiej. Jak wiadomo, jest to zapora bardzo stara, która mocno ucierpiała w czasie ostatniej powodzi i wymagała natychmiastowego remontu. Mówimy o kwocie ponad 100 milionów złotych. Prace już trwają, remont zakończy się, jak sądzę, jeszcze w tym roku.
Jakie zmiany czekają tzw. Worek Turoszowski?
W ubiegłym roku powstał, z mojej inicjatywy Zespół Parlamentarny ds. Transformacji Społeczno-Energetycznej Subregionu Turów. Zespół, który będzie miał za zadanie zabezpieczenie środków na transformację energetyczną obszaru, przede wszystkim Zgorzelca, gminy Powiatu Zgorzeleckiego i Powiatu Lubańskiego.
Na to potrzebne będą pieniądze z budżetu Unii Europejskiej na 2028-2034.
W tym roku będą już zapadały w Warszawie decyzje dotyczące przeznaczenia tych środków. Liczę na to, że część z tych pieniędzy, miliard, może dwa miliardy dodatkowo trafią właśnie do Zgorzelca i do Bogatyni, jest to niezwykle istotne.
Drugim zadaniem zespołu jest tworzenie warunków ułatwiających inwestycje i tworzenie dobrze płatnych miejsc pracy w Worku Turoszowskim. Pracy więc z pewnością nam nie zabraknie.
Mam nadzieję, że pracy z efektami dla Polski i regionu. Dziękuję za rozmowę.
Dodaj komentarz