Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Mandat za głupi żart

LEGNICA.  Zatrważający telefon i błyskawiczne ustalenia, skąd został wykonany. Wobec takiego zgłoszenia policjanci nie mogli pozostać obojętni. Alarm okazał się głupim żartem nietrzeźwej legniczanki. - Dzisiaj ok. godz. 11.20 Komenda Miejska Policji w Legnicy otrzymała informację z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego, że na numer alarmowy 112 zadzwoniła kobieta, która poinformowała dyspozytora, że umiera. Połączenie zostało nagle przerwane - mówi Jagoda Ekiert z legnickiej policji.

Mandat za głupi żart

Mimo to policjantom udało się ustalić, że numer telefonu należy do kobiety najprawdopodobniej zamieszkałej w Legnicy.

- W związku z realnym zagrożeniem życia natychmiast podjęto działania. Policjanci sprawdzili wszystkie możliwe adresy, pod którym kobieta mogła przebywać, aby zweryfikować, czy nie potrzebuje pilnie pomocy. Traktujemy każde takie zgłoszenie bardzo poważnie - dodaje Jagoda Ekiert.

Szkoda, że poważnie nie potraktowała sprawy i dzwoniąca. Mundurowi dotarli do jej domu. Okazało się, że kobieta była nietrzeźwa i zrobiła głupi żart.

- Osoba ta musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi, ponieważ blokowanie numeru alarmowego może pozbawiać realnej pomocy osobie, która naprawdę jej potrzebuje - dodaje policja.

Ostatecznie legniczanka ukarana została mandatem w wysokości 500 zł.

Dodaj komentarz

Wyślij