W KO wygrał M.Jaros, ale korki od szampanów nie strzelają... M.Welichowska zapowiada protest
DOLNY ŚLĄSK. Wczoraj odbyły się wybory szefa dolnośląskich struktur Koalicji Obywatelskiej. Wybory były bardzo burzliwe i wciąż nie jest znany oficjalny werdykt. Nieoficjalnie dotychczasowy szef Michał JAROS, dokładnie 7 głosami, miał pokonać Monikę WIELICHOWSKA, wskazaną przez Donalda TUSKA jako najlepsza kandydatka na szefa regionu, popierana żarliwie przez legnickie struktury KO (Kropiwnicki, Kupaj, Rabczenko, Krzeszewska), a także część KO w Lubinie słuchająca się wiceministra sportu Piotra Borysa.
Wygrał Jaros, ale korki od szampanów nie strzeliły. Wszystko za sprawą oficjalnego protestu wyborczego, który zamierza złożyć Monika Wielichowską.
Wielichowska w swoim proteście - który formalnie ma podobno złożyć - wskazała na rzekome uchybienia takie jak:
- agitacja wewnątrz lokalu
- agitacja obok lokalu
- "podpowiadanie" jak głosować
- dziwne liczby kart w urnach
Bez wątpienia decyzję o tym, czy Wielichowska jednak złoży oficjalny protest czy też nie, zależeć będzie od samego premiera Donalda TUSKA.
Na razie przyjrzyjmy się jak w regionie głosowano w niedzielę?
LEGNICA:
M.Jaros: 8 głosy
M.Wielichowska: 41
LUBIN:
M.Jaros: 15
M.Wielichowska: 48
GŁOGÓW:
M.Jaros: 111 głosów
M.Wielichowska: 33
POLKOWICE:
M.Jaros: 18
M.Wielichowska : 6
OLEŚNICA:
M.Jaros: 35
M.Wielichowska: 8
WAŁBRZYCH:
M. Jaros: 141
M.Wielichowska: 68
WROCŁAW:
M.Jaros: 302
M.Wielichowska: 342
JAWOR:
M.Jaros: 5
M.Wielichowska: 8
Nie brak opinii, że tegoroczne wybory i ponowny sukces Michała JAROSA może oznaczać głęboki podział w strukturach Koalicji Obywatelskiej na Dolnym Śląsku. Sukces Jarosa oznaczałby także niesamowicie rosnącą rolę i pozycję posła Łukasza HORBATOWSKIEGO, który uznawany jest za prawą rękę Michała Jarosa i którego nawet nie udało się "zastraszyć" wysyłając do niego funkcjonariuszy CBA...
Dodaj komentarz