Tomasz Szopiński koordynatorem Ruchu Ewy Zajączkowskiej-Hernik na Dolnym Śląsku. Rusza budowa struktur i list wyborczych
LEGNICA. Na Dolnym Śląsku rozpoczyna się organizacja struktur Ruchu Biało-Czerwoni – inicjatywy powołanej przez europosłankę Ewa Zajączkowska-Hernik. Funkcję koordynatora regionalnego objął Tomasz Szopiński z Legnicy, którego zadaniem będzie stworzenie lokalnych struktur oraz przygotowanie ugrupowania do udziału w kolejnych wyborach parlamentarnych. – Moim głównym zadaniem jest zbudowanie silnych struktur Ruchu Biało-Czerwoni na Dolnym Śląsku. Chcemy dotrzeć do wszystkich powiatów, stworzyć zespoły ludzi gotowych do aktywnej działalności i przygotować ugrupowanie do najbliższych wyborów parlamentarnych. Stawiamy na osoby aktywne społecznie, przedsiębiorców, samorządowców oraz ludzi, którzy dotąd nie angażowali się w politykę, ale chcą mieć wpływ na przyszłość Polski - mówi w rozmowie z nami Tomasz SZOPIŃSKI.
Według informacji z otoczenia nowego ruchu trwają rozmowy z działaczami społecznymi, samorządowcami oraz przedsiębiorcami zainteresowanymi współpracą. Równolegle rozpoczęły się prace nad budową list kandydatów do Sejmu na Dolnym Śląsku. Nowe środowisko polityczne zamierza stawiać na osoby dotychczas niezwiązane z wielką polityką, choć nie wyklucza również pozyskiwania doświadczonych działaczy z innych ugrupowań. Szczególny nacisk ma zostać położony na okręgi legnicko-jeleniogórski oraz wrocławski. – Rozpoczynamy cykl spotkań organizacyjnych w całym województwie. Naszym celem jest powołanie pełnomocników powiatowych, budowa lokalnych struktur oraz wyłonienie kandydatów na listy do Sejmu. Chcemy stworzyć drużynę ludzi kompetentnych, wiarygodnych i rozpoznawalnych w swoich środowiskach - dodaje Tomasz SZOPIŃSKI. – Dolny Śląsk ma ogromny potencjał gospodarczy i społeczny. Chcemy zaproponować mieszkańcom alternatywę wobec dotychczasowej sceny politycznej, opartą na wartościach patriotycznych, wolnościowych i odpowiedzialności za państwo.
Powołanie Tomasza Szopińskiego na koordynatora oznacza, że Legnickie stanie się jednym z ważniejszych ośrodków organizacyjnych Ruchu Biało-Czerwoni na Dolnym Śląsku. Najbliższe miesiące mają przynieść prezentację władz powiatowych i miejskich oraz pierwszych osób rozważanych jako kandydaci na listach wyborczych do Sejmu.
Na obecnym etapie najbardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz, w którym Ruch Biało-Czerwoni będzie rozwijał struktury jako odrębne stowarzyszenie, a decyzja o formule startu w wyborach parlamentarnych zapadnie bliżej kampanii wyborczej, po ocenie siły organizacyjnej ruchu i rozmowach z liderami Konfederacji. Nie ma natomiast oficjalnego porozumienia ani deklaracji o wspólnej liście. Taka ew. decyzja zapadłaby na przełomie roku...
Dodaj komentarz