Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Wotum zaufania dla Prezydenta M.Kupaja (FOTO)

LEGNICA. Po wielogodzinnej i momentami bardzo burzliwej dyskusji Rada Miejska Legnicy udzieliła prezydentowi Maciejowi Kupajowi wotum zaufania. Głosowanie poprzedziła debata nad „Raportem o stanie miasta za 2025 rok”, podczas której radni koalicji i opozycji przedstawili skrajnie odmienne oceny pierwszego pełnego roku pracy obecnych władz. Ostatecznie - zgodnie z przewidywaniami - 15 radnych: 14 Koalicji Obywatelskiej i niezrzeszony Piotr Żabicki zagłosowało "ZA", a 7 radnych było na "NIE". Nie uczestniczył w głosowaniu nieobecny radny PiS Zbigniew ROGALSKI.

Wotum zaufania dla Prezydenta M.Kupaja (FOTO)

Zwolennicy prezydenta podkreślali poprawę sytuacji finansowej miasta, realizację inwestycji oraz działania zmierzające do pozyskiwania środków zewnętrznych. Wskazywali również na uporządkowanie wielu spraw organizacyjnych i rozpoczęcie nowych przedsięwzięć dotyczących infrastruktury, edukacji i polityki społecznej.

Opozycja oceniała raport zdecydowanie krytycznie. W imieniu klubu radnych PiS głos zabrał Rafał RAJCZAKOWSKi nie zostawiając na prezydencie przysłowiowej suchej nitki...

Rafał Rajczakowski rozpoczął swoje wystąpienie nie od analizy raportu, lecz od atmosfery panującej podczas sesji i transparentów przyniesionych przez mieszkańców. Zarzucił prezydentowi Maciejowi Kupajowi, że zamiast budować wspólnotę, doprowadza do ideologicznych podziałów. Jako przykład wskazał decyzję o usunięciu krzyża z sali obrad Rady Miejskiej, która – jego zdaniem – podzieliła mieszkańców i stała się symbolem arogancji obecnych władz. Dopiero później Rajczakowski odniósł się do „Raportu o stanie miasta za 2025 rok”. Ocenił, że dokument przedstawia obraz Legnicy niemal idealnej, który nie znajduje potwierdzenia w danych statystycznych. Radny przekonywał, że w ubiegłym roku liczba mieszkańców miasta zmniejszyła się o około 1,2 tys. osób. Zakwestionował także przedstawioną w raporcie ocenę sytuacji na rynku pracy. Jak mówił, choć w opracowaniu pojawia się informacja o spadku bezrobocia, dane zawarte w tabelach mają wskazywać na wzrost stopy bezrobocia z 4,6 do 5,6 proc. Szczególną uwagę zwrócił na pogarszającą się – jego zdaniem – sytuację osób do 25. roku życia.

Rajczakowski wskazywał również na wyhamowanie inwestycji mieszkaniowych. Według przedstawionych przez niego danych liczba wydanych pozwoleń na budowę budynków wielorodzinnych spadła z 11 do 2, a liczba planowanych mieszkań zmniejszyła się z 743 do 108. W ocenie radnego może to świadczyć o malejącej atrakcyjności inwestycyjnej Legnicy. W dalszej części wystąpienia opozycyjny radny krytykował wzrost opłat za gospodarowanie odpadami, wodę i podatki od nieruchomości. Zarzucał również spadek zainteresowania Legnickim Budżetem Obywatelskim.

Lista zastrzeżeń była znacznie dłuższa. Rajczakowski mówił o problemach komunikacji miejskiej, niespójnościach w danych dotyczących transportu publicznego, poziomie recyklingu, opóźnianych inwestycjach, budowie obwodnicy, połączeniu drogi ekspresowej S3 z ul. Lotniczą, sytuacji parku miejskiego, cmentarza komunalnego w Jaszkowie oraz uchwałach unieważnianych przez organy nadzoru. Najmocniejszy akcent położył jednak na kondycję finansową miasta. Przekonywał, że zadłużenie Legnicy przekracza 300 mln zł, a sama obsługa długu kosztuje budżet około 40 tys. zł dziennie.

Na wystąpienie Rafała Rajczakowskiego ostro zareagował prezydent Legnicy Maciej Kupaj.

– Populizm i poklask – skwitował przemówienie radnego PiS. – Pan jest tu po to, by reprezentować miasto i mieszkańców Legnicy. Krzyż stoi przed panem radnym. Pana kolega, jeśli chce, przynosi go sobie na sesję. Jeżeli uważacie, że największym problemem Legnicy jest brak krzyża na ścianie urzędu, to trudno będzie nam się porozumieć – odpowiedział prezydent Legnicy

W obronie działań władz miasta stanęła również przewodnicząca Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej Anna Mokhtari. Przypomniała, że rok 2025 był pierwszym pełnym rokiem sprawowania urzędu przez Macieja Kupaja i przekonywała, że w tym czasie Legnica weszła na nową ścieżkę rozwoju.

– Nasze miasto nareszcie odetchnęło – mówiła z mównicy.

Podkreślała, że budżet Legnicy po raz pierwszy przekroczył miliard złotych, a skala remontów ulic i chodników jest największa od wielu lat. Wskazywała również na zmianę podejścia do utrzymania terenów zielonych oraz skuteczne pozyskiwanie środków zewnętrznych.– Przez lata zaniedbano wiele dziedzin życia miasta. Dziś widzimy, jak krok po kroku prezydent odbudowuje potencjał Legnicy i wyprowadza ją z letargu. Także w kwestii funduszy zewnętrznych Maciej Kupaj i jego zespół pokazali, że potrafią przygotowywać dobre projekty i skutecznie zabiegać o dotacje. To one są paliwem rozwoju miasta – przekonywała szefowa klubu KO.

Mokhtari odniosła się także do najbardziej krytykowanych decyzji władz, w tym podwyżek opłat za gospodarowanie odpadami oraz podatku od nieruchomości. Jak podkreślała, nie były to łatwe decyzje, ale wynikały z odpowiedzialności za finanse miasta.

Przypomniała, że utrzymywanie dotychczasowych stawek za odbiór odpadów powodowało blisko siedmiomilionowy deficyt systemu gospodarowania odpadami, co mogłoby uniemożliwić rozstrzygnięcie przetargu na odbiór śmieci. Z kolei wyższe wpływy z podatku od nieruchomości – jak argumentowała – są przeznaczane na inwestycje oczekiwane przez mieszkańców, w tym budowę i modernizację dróg, chodników oraz innych elementów miejskiej infrastruktury.

Po zakończeniu debaty radni przystąpili do głosowania nad uchwałą o udzieleniu prezydentowi wotum zaufania. Większość Rady Miejskiej poparła Macieja Kupaja, co oznacza, że prezydent uzyskał formalne potwierdzenie poparcia dla prowadzonej polityki i sposobu zarządzania miastem.

Debata nad raportem pokazała jednak, że polityczny spór w legnickim samorządzie pozostaje bardzo wyraźny. O ile koalicja przekonuje, że miasto znajduje się na dobrej drodze rozwoju, o tyle opozycja zapowiada dalsze, szczegółowe rozliczanie władz z realizacji obietnic i prowadzonej polityki.

Fot.Zbigniew-Jakubowski

Dodaj komentarz

Wyślij