Miasto Lubin uniknęło (częściowego) wstydu i kompromitacji. Nie będzie "walk żuli"
LUBIN. Federacja Prime MMA poinformowała o odwołaniu turnieju Kloszard Kombat, który miał odbyć się w ramach zbliżającej się gali w Lubinie. Decyzja jest następstwem negatywnego odbioru inicjatywy przez internautów, z których jeden zapowiedział zgłoszenie sprawy do prokuratury. Protestowali także działacze (w tym radni) zrzeszeni w Obywatelskim Lubinie oraz działacze wielu stowarzyszeń sportowych.
- Chyba byłem zbyt naiwny, że wierzyłem, że jak zamkniemy 8 kloszardów na jednym panelu, to będzie to normalne i nie wymknie się spod kontroli. Niestety się wymknęło i biorę całą winę na klatę - powiedział współorganizator gali Prime, Arkadiusz Tańcula.
"Odpalamy coś, czego jeszcze nie było. Ośmiu kloszardów, jeden turniej i tylko jeden wyjdzie z tego jako najlepszy. To będzie jedyny w swoim rodzaju turniej, gdzie zobaczycie kilku debiutantów. Zero doświadczenia, zero ułożonych schematów, za to czysty charakter , spontaniczność i podejście, które robi robotę w freak fightach. Do tego dorzucamy specjalne zasady , które jeszcze bardziej podkręcą całość" - w ten sposób Prime zapowiadało swoje wydarzenie" - tak organizatorzy reklamowali Kloszard Kombat w hali Regionalnego Centrum Sportu w Lubinie.
No i na szczęście się zaczęło...
"To jest uprzedmiotowienie ludzi i wykorzystywanie ich dramatów życiowych dla rozrywki. Tego typu wydarzenia promują przemoc, degradują człowieka i wysyłają młodym ludziom bardzo niebezpieczny sygnał, że agresja, upokorzenie i skandal są sposobem na zdobycie popularności" - napisał Damian Żurawski , radny miejski z Sosnowca, w opublikowanym na Facebooku liście otwartym do prezydenta Lubina, Roberta Raczyńskiego.
Prowadzona przez Tomasza Kaptura Legnicka Akademia Shaolin Wushu i Kung Fu ostro zareagowała na doniesienia o imprezie przygotowywanej przez Prime MMA.
"W imieniu Legnickiej Akademii Shaolin Wushu i Kung Fu wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec wszelkich form wykorzystywania osób z niepełnosprawnością intelektualną w celach marketingowych, rozrywkowych lub komercyjnych. W ostatnim czasie pojawiła się sprawa dotycząca Łukasza — osoby częściowo ubezwłasnowolnionej, wymagającej szczególnej ochrony prawnej i życiowej. Tego rodzaju sytuacje jasno pokazują, jak łatwo można próbować wykorzystać człowieka, który nie jest w pełni świadomy konsekwencji swoich decyzji. Sztuki walki od tysięcy lat opierają się na wartościach takich jak szacunek, godność, odpowiedzialność i ochrona słabszych. Każdy, kto praktykuje Kung Fu, Wushu czy inne dyscypliny, wie, że prawdziwa siła nie polega na dominacji nad kimś bezbronnym, lecz na umiejętności powstrzymania się od nadużyć i stania po stronie tych, którzy potrzebują wsparcia (...) W związku z powyższym informujemy, że sprawa została zgłoszona do odpowiednich organów, które podejmą działania mające na celu wyciągnięcie konsekwencji wobec osób próbujących wykorzystywać osoby niepełnosprawne do własnych celów – dla rozgłosu, publiczności i zysku."..
Presja społeczna wprawdzie nie skłoniła do refleksji ani władz Lubina ani władz Regionalnego Centrum Sportu, lecz skłoniła(zmusiła) organizatorów Gali Sportów Walki do wykreślenia z programu walk kloszardów...
Gala jednak w okrojonym programie się w Lubinie odbędzie. Karta walk PRIME 16, która odbędzie się 25 kwietnia 2026 w Lubinie zapowiada się intrygująco... W walce wieczoru Jacek „MURAN” Murański zmierzy się z Pawłem „POPKIEM” Mikołajuwem doskonale znanym legniczaninem. Zobaczymy także prawdopodobnie Maksymiliana „Kruszynkę” Króla oraz radnego Sejmiku Dolnośląskiego Przemysława Czarneckiego.
Ciekawie zapowiada się walka ikonki PiSu Marzeny Schreiber (ostatnio przykuła się kajdanami do bramy w siedzibie Koalicji Obywatelskiej na znak protestu przeciwko bierności KO wobec afery kłodzkiej) z niejaką Laluną.
Jak ktoś jest miłośników patologicznych gal to może ustawić się w kolejce po bilety. Ceny zaczynają się od 106 złotych za kiepskie miejsce na widowni...
Fot. FB organizatorów PRIME 16
Dodaj komentarz