Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

grafiki na wydarzenie LSSE 06 202411

Są najbliżej pacjenta 

POLKOWICE.  12 maja obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych. Z tej okazji przedstawicielki tych dwóch grup zawodowych w Polkowickim Centrum Usług Zdrowotnych usłyszały podziękowania i życzenia, a miłym dodatkiem były pachnące upominki.

Są najbliżej pacjenta 

12 maja w Polkowickim Centrum Usług Zdrowotnych świętuje ponad 70-osobowa grupa profesjonalnej kadry.

– Pielęgniarki i położne rozwiązują najwięcej problemów i najwięcej, tak naprawdę, spada codziennie na ich barki. To one swoją ciężką pracą fizyczną, ale też empatią pomagają naszym pacjentom – zaznacza Paweł Gambal, prezes Polkowickiego Centrum Usług Zdrowotnych. – Wszystkim życzę dużo zdrowia, wytrwałości. Mam nadzieję, że w przyszłym roku spotkamy się w jeszcze większym gronie. W Polkowicach akurat udaje się to tak zorganizować, że jest wystarczająca ilość pielęgniarek i położnych, ale mam nadzieję, że ten personel będzie się powiększał.

Polkowickie pielęgniarki i położne to pełne empatii profesjonalistki, stale podnoszące swoje kwalifikacje.

– Uwielbiam swój zawód, choć jest trudny, musimy być wszechstronne, zajmować się pacjentami holistycznie, ale nie wyobrażam sobie robić czegoś innego – wyznaje Iwona Oleksy, magister pielęgniarstwa ze specjalizacją chirurgiczną, w trakcie specjalizacji rodzinnej.  – Pracuję od 1996 roku. Co daje największą satysfakcję? To właśnie pomoc pacjentowi, jego uśmiech, ulga w cierpieniu. I ta świadomość, że jesteśmy bardzo potrzebne. Powiem nawet, że jest to bardziej misja niż zawód. Tak wybrałam i uważam, że spełniam się w tym zawodzie.

– Nasz zawód jest bardzo trudny, jest nas mało, więc pracy mamy więcej, ale panie są chętne, współpraca układa nam się bardzo dobrze – podkreśla Marzena Czarzasta-Omińska, naczelna pielęgniarka w PCUZ. – To wzajemne wsparcie, pielęgniarek i położnych, daje dobre efekty.

O profesjonalizmie polkowickich pielęgniarek świadczy też fakt, że w najbliższych dniach dwie kolejne odbiorą odznaczenia Bene Meritus.

Słowa uznania dla załogi PCUZ skierował też zaprzysiężony ostatnio burmistrz Polkowic Wiesław Wabik, dla którego była to pierwsza oficjalna wizyta w tym miejscu po powrocie do Ratusza. Nowy włodarz został przez pracowników przychodni przywitany bukietem kwiatów. Sam wręczył obecnym na spotkaniu pielęgniarkom i położnym storczyki oraz przekazał życzenia i słowa uznania.

– To osoby, które są najbliżej nas. Są obecne przy nas, kiedy przychodzimy na ten świat, a potem kiedy z różnych powodów trafiamy do lekarza. Są, gdy mamy zostać poddani różnym badaniom czy podczas pobierania krwi. Zawsze z uśmiechem do pacjenta – mówi Wiesław Wabik, burmistrz Polkowic. – To jest wspaniały zawód, ale także wyjątkowy, trudny, wymagający cierpliwości, zaangażowania oraz wiedzy. Nasze uroczyste spotkanie jest też okazją do tego, aby zachęcać młode osoby do tego zawodu, bo wiemy, że w Polsce pielęgniarek i położnych brakuje. Przy tej okazji życzę wszystkiego najlepszego naszym położnym i pielęgniarkom, które opiekują się nami przez całe życie.

Powiązane wpisy