Błoto zamiast komfortu. Mieszkańcy czekają, miasto analizuje
ZŁOTORYJA. Miało być wygodniej, estetyczniej i bezpieczniej. Rewitalizacja podwórek w Złotoryi miała poprawić codzienne życie mieszkańców. Tymczasem zamiast zadowolenia pojawiają się kolejne problemy, a sprawa wraca na biurka urzędników.
Jeden z radnych ze Złotoryi zwrócił uwagę na konkretne usterki w rewitalizowanych podwórkach i oczekiwania mieszkańców, które – jak wynika ze zgłoszeń – nie są odosobnione. Chodzi nie tylko o estetykę, ale o realne utrudnienia, które pojawiają się po opadach deszczu oraz o stan techniczny nawierzchni.
Zgłaszane problemy dotyczą zarówno codziennego użytkowania podwórek, jak i jakości wykonanych prac. Pojawiają się pytania o to, czy inwestycja została przeprowadzona prawidłowo i czy obecny stan nie wymaga szybkiej reakcji.
– Zgłoszenia mieszkańców wskazują na problem powstawania kałuż i błota po opadach deszczu na jednym z podwórek. Jednocześnie podczas poprzedniego przeglądu gwarancyjnego stwierdzono pęknięcia płyt ażurowych oraz miejscami ich niestabilność – opisuje radny Artur Baranowski.
Radny nie poprzestaje na samym wskazaniu problemów. Domaga się konkretnych działań, które pozwolą nie tylko ocenić sytuację, ale też naprawić błędy i przywrócić funkcjonalność przestrzeni dla mieszkańców.
– Wnoszę o przeprowadzenie przeglądu gwarancyjnego z udziałem przedstawicieli miasta i wykonawcy, ocenę przyczyn powstawania kałuż i błota oraz wskazanie sposobu ich usunięcia – apeluje przedstawiciel mieszkańców.
W odpowiedzi ze strony miasta nie pojawiają się jednak konkretne daty ani decyzje. Zamiast tego zapowiedziane są działania przygotowawcze, które mają dopiero pozwolić ocenić skalę problemu.
– W pierwszej kolejności zostaną przeprowadzone analizy i wizje lokalne dla weryfikacji zgłoszenia oraz określenia jego skali i możliwości realizacyjnych – informuje Paweł Kulig, burmistrz Złotoryi.
Miasto podkreśla również, że na dalsze kroki trzeba będzie poczekać, ponieważ wiele zależy od warunków, które pozwolą dokładnie ocenić sytuację w terenie.
– Zostaną one przeprowadzone z uwzględnieniem warunków atmosferycznych pozwalających na zaobserwowanie przedstawionych uciążliwości. Następnie zostanie wyznaczony termin przeglądu gwarancyjnego – dodaje gospodarz Złotoryi.
Fot. Google Maps
Dodaj komentarz