Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Sierra Gorda z niższą produkcją, ale KGHM stawia na wielką rozbudowę. 725 mln dolarów na IV linię

LUBIN.  Wyniki produkcyjne osiągnięte przez KGHM w chilijskiej kopalni Sierra Gorda w pierwszym półroczu 2026 roku były słabsze niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Produkcja miedzi spadła o 5 proc., a złota aż o 37 proc. Wyraźnie wzrosła natomiast produkcja srebra – o 38 proc. Mimo słabszych wyników Sierra Gorda pozostaje jednym z najważniejszych zagranicznych aktywów KGHM i – jak pokazują najnowsze decyzje – prawdziwym oczkiem w głowie obecnego zarządu spółki. W Chile ruszają kolejne inwestycje, które mają zwiększyć skalę produkcji i poprawić efektywność kosztową kopalni.

Sierra Gorda z niższą produkcją, ale KGHM stawia na wielką rozbudowę. 725 mln dolarów na IV linię

Najważniejszym projektem jest budowa IV linii produkcyjnej.

– Ogłaszamy budowę IV linii produkcyjnej. Robimy to, by zwiększyć produkcję metalu o 20 procent i zoptymalizować koszty. Budowę planujemy rozpocząć w I kwartale przyszłego roku. Budowa nowej linii potrwa trzy lata. Dyskusja nad tym projektem trwa już pięć lat. W związku z nową inwestycją zwiększymy nakłady finansowe i zatrudnienie. Budowa będzie specyficzna i skomplikowana, bo realizowana będzie w czasie normalnej pracy kopalni – powiedziała Anna Sobieraj-Kozakiewicz ( na zdjęciu), wiceprezes KGHM ds. aktywów zagranicznych.

Skala inwestycji robi wrażenie. Według przedstawionych założeń budowa IV linii ma kosztować co najmniej 725 mln dolarów. Zakończenie prac planowane jest na 2029 rok, natomiast osiągnięcie pełnej mocy produkcyjnej przewidywane jest w drugiej połowie 2030 roku.

Jeśli projekt zostanie zrealizowany zgodnie z harmonogramem, Sierra Gorda może w kolejnych latach znacząco zwiększyć produkcję metalu. Dla KGHM oznacza to nie tylko kolejną ogromną inwestycję zagraniczną, ale również próbę wzmocnienia pozycji chilijskiej kopalni jako jednego z kluczowych filarów produkcyjnych całej Grupy.

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy