Czy Siódemka Miedź wybije Pogoni Szczecin awans z głowy ?
LEGNICA. W najbliższą sobotę (28 marca) Siódemka Miedź Legnica zmierzy się z Sandra Spa Pogoń Szczecin w ramach 21. kolejki Ligi Centralnej. Ten bardzo ważny dla obydwy zespołów mecz w hali przy ul. Wierzyńskiego rozpocznie się o godz. 19:00.
Do obecnej kampanii Pogoń przystąpiła z precyzyjnie wytyczonym celem, jakim jest awans do Orlen Superligi. „Portowcy” chcą wrócić do krajowej elity po trzyletniej banicji w Lidze Centralnej i cel ten pozostaje wciąż jak najbardziej realny. Drużyna trenera Rafała Białego ma do lidera, Śląska Wrocław, raptem dwa punkty straty i mecz z nim u siebie w zanadrzu. Pogoń nie może jednak sobie pozwolić na żadne potknięcie. Ewentualna strata punktów w Legnicy szanse na awans mocno by zredukowała.
Pogoń jest zdecydowanym faworytem sobotniego meczu. Wcale jednak nie znaczy to, że Siódemka Miedź jest bez szans. Szczególnie, że grać będzie we własnej hali, w której zdobyła w tym sezonie aż 18 z 21 punktów. Z kolei „Portowcy” w delegacji nie są tak mocni, jak na swoich śmieciach. W Szczecinie Pogoń wygrała wszystkie 10 meczów, ale już na wyjazdach zdarzają się jej wpadki – przegrała czterokrotnie. Po raz ostatni, w lutym br. w Białej Podlaskiej.
Liderem Pogoni jest doświadczony leworęczny rozgrywający Jakub Polok, aktualny wicelider klasyfikacji strzelców (150 bramek). O sile „Portowców” stanowią również tacy gracze, jak Patryk Biernacki, Adam Biały czy pozyskany w styczniu z superligowej Gwardii Opole, Fabian Sosna. Ten hitowy, jak na realia Ligi Centralnej, ruch transferowy pokazuje tylko, jak duże w Szczecinie jest ciśnienie na awans. W centrum uwagi w sobotni wieczór będą jednak inni zawodnicy Pogoni. Mowa o Filipie Kruszelnickim i Dominiku Nowosielskim, którzy jeszcze niedawno bronili barw Siódemki Miedź. Teraz czeka ich powrót do rodzinnej Legnicy i walka przeciwko swoim byłym kolegom.
Na taryfę ulgową liczyć nie będą mogli, bo Siódemka Miedź wciąż walczy o utrzymanie się w Lidze Centralnej, punktów potrzebuje więc, jak tlenu. W sobotę podopieczni trenera Tomasza Górecznego muszą się postawić wiceliderowi, a ich handicapem będzie to, że mogą, goście zaś muszą. A w połączeniu z atutem własnej publiczności, wydaje się być to dobrym gruntem pod sprawienie niespodzianki.
W pierwszej rundzie w Szczecinie, górą była Pogoń, która wygrała 39:35. Tamten listopadowy mecz z pewnością nie był popisem bramkarzy. W rewanżu wydaje się, że ich rola może okazać się kluczowa. Tym bardziej, że po obu stronach boiska pojawią się nie lada fachowcy – w szczecińskiej bramce Adam Witkowski i Daniel Makowski, w legnickiej zaś Maksym Lobchuk i coraz lepiej spisujący się Piotr Śliwiński.
21. kolejka Ligi Centralnej: Siódemka Miedź Legnica – Sandra Spa Pogoń Szczecin, sobota 28 marca, godz. 19:00, hala ZSI przy ul. Wierzyńskiego. Bilety: 15 zł (normalny), 5 zł (ulgowy), do lat 15 – wstęp wolny. Transmisja: wwwtvcom.pl.
Dodaj komentarz