W Siedlcach Miedź się nie odmieniła...
Miedź Legnica przegrała na wyjeździe z Pogonią Siedlce 0:2 (0:0). Zwycięstwo gospodarzy było zasłużone, a bramki zdobywali Marcin Flis i Karol Podliński.
O ile w pierwszej połowie Miedź jeszcze miała okazje bramkowe, tworzyła sytuacje w ataku i optycznie wyglądała nieco lepiej od rywali, to w drugiej odsłonie Legniczanie zagrali tak, jak ostatnio przyzwyczaili kibiców, czyli bez polotu, bez pomysłu i słabo a rywale po zmianie stron zmienili się o 180 stopni.
W 48. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zamieszaniu pod bramką gola po strzale z przewrotki z trzech metrów strzelił Marcin Flis . Na 2:0 w 63. minucie po kontrze bramkę zdobył Karol Podliński, który dostał podanie dające mu czystą okazję do strzału, mając przed sobą tylko golkipera Miedzi Ivana Lucica trafił do siatki.
To druga z rzędu porażka o wyniku 0:2 podopiecznych Janusza Niedźwiedzia. Wiosną Miedź poza epizodami dobrej gry przez większość czasu prezentuje się słabo. Jako że 1. liga jest bardzo wyrównana i inni rywale również grają mocno w kratkę, to jeszcze legnicki zespół ma szanse na grę w barażach. Trudno jednak być optymistą patrząc na grę.
Pogoń Siedlce - Miedź Legnica 2:0 (0:0)
Bramki: Flis 48, Podliński 63.
Sędzia: Jacek Małyszek (Lublin).
Żółte kartki: Drąg, Flis, Famulak - Jovicić.
Pogoń: Lemanowicz - Jakubik, Dembek, Flis, Miś - Zbróg (78. Misiak), Poczobut, Drąg (90. Kołodziejski), Szuprytowski (78. Rosołek), Demianiuk (65. Famulak) - Podliński.
Miedź: Lucić - Bochnak (66. Mansfeld), Stępiński (66. Cordoba), Jovicić, Grudziński, Polak - Kuczko (65. Szymoniak), Serafin, Petrović (74. Letniowski), Antonik - Stanclik (81. Kovacević).
Dodaj komentarz