R.Gajewski bierze Iskrę, a R.Malawski wróci do Sparty
KSIĘGINICE. Piłkarze Iskry Księginice byli prawdziwą rewelacją 4 ligi w poprzednim sezonie, a w sezonie 2025/26 walczą o życie, czyli uniknięcie degradacji do klasy okręgowej. Wczorajsza przegrana 2:3 z Łużycami w Lubaniu był 12. porażką w sezonie. Jesienny dorobek zaledwie 9 punktów w 17 meczach nie pozwala na nadmierny optymizm przy układaniu wiosennej strategii w ekipie Iskry. I szczerze mówiąc ta drużyna "nie zasługuje" na powrót do okręgówki...
Przypomnijmy, że z końcem października Piotr STAŃKO zrezygnował z prowadzenia zespołu a tymczasowo prowadzi zespół Wojciech KONEFAŁ.
Wiemy już, że Iskra nie zamierza poddawać się i plan na rundę wiosenną zaczęto realizować od trenera zespołu. Nowym szkoleniowcem zespołu będzie Robert GAJEWSKI, obecnie trener Sparty Rudna, a wcześniej świetnie radzący sobie w roli 4-ligowej Prochowiczanki. Gajewski latem 2024 roku niespodziewanie opuścił Prochowiczankę i przeszedł do Sparty Rudna. Pół roku temu z tym zespołem wywalczył awans do klasy okręgowej. Dodajmy, że Gajewski ongiś znakomity napastnik pojawia się na murawie w składzie Sparty i radzi sobie znakomicie.
Co ciekawe podobno z Robertem GAJEWSKIM do Księginic przejść ma Jan RUSIN, przedsiębiorca, sponsor, a w wolnych chwilach bramkostrzelny zawodnik. Pojawiły się nawet głosy, że to właśnie Jan RUSIN może ewentualnie na fotelu prezesa Iskry zastąpić Przemysława JANKOWSKIEGO. Zmiana zaskakująca, ale ten ostatni - dodajmy w roli prezesa Iskry sprawdził się - ma poza pracą zawodową kontynuować przygodę z piłką w Akademii Piłkarskiej KGHM Zagłębie Lubin.
Czy Gajewski utrzyma Iskrę? Przy 3 sensownych wzmocnieniach i solidnie przepracowanej zimie wciąż Iskra ma szansę na uniknięcie degradacji. Iskra mimo fatalnej jesieni ma kontakt wzrokowy z zespołami znajdującymi się w tzw. strefie barażowej. Kluczowy będzie kolejny mecz z Piastem Nowa Ruda. Wygrana Iskry spowoduje, że strata do bezpiecznego miejsca będzie już tylko minimalna...
Gajewski do Księginic a kto trenerem Sparty wiosną? Wszystko wskazuje, że na pracę w Rudnej ponownie da się namówić Roberta MALAWSKIEGO ongiś znakomity gracz Górnika Polkowice a trenersko kojarzony z największymi sukcesami Sparty Rudna.
Po okresie pracy w Górniku Lubin popularny "Malas" odpoczywa od piłki, ale bez wątpienia podejmie się ponownej pracy w Rudnej. Hitem transferowym okienka zimowego byłoby np. przejście syna Roberta - Dawida MALAWSKIEGO z Prochowiczanki do Sparty....
Dodaj komentarz