Trzecioligowiec wyrzucił Zagłębie z Pucharu Polski. Wstyd
TARNOBRZEG. Tego już nie da się tłumaczyć przypadkiem. Zagłębie Lubin po raz kolejny skompromitowało się w Pucharze Polski. Tym razem „Miedziowi” przegrali 2:3 z trzecioligową Siarką Tarnobrzeg i pożegnali się z rozgrywkami już w I rundzie. Miało być spokojne wejście do Pucharu Polski i awans do kolejnej rundy. Był natomiast pucharowy nokaut. Ekstraklasowe Zagłębie Lubin pojechało do Tarnobrzega jako zdecydowany faworyt, ale wraca z niczym. Siarka wygrała 3:2 i sprawiła jedną z największych sensacji tegorocznej edycji rozgrywek.
W ostatnich kilkunastu latach lista pucharowych kompromitacji Zagłębia robi się naprawdę długa. „Miedziowi” potrafili odpadać z zespołami z niższych klas rozgrywkowych, choć na papierze dzieliła ich przepaść. Piast Kobylin, MKS Kluczbork, Znicz Pruszków, Bytovia Bytów, Huragan Morąg, Chojniczanka Chojnice – a teraz Siarka Tarnobrzeg.
Szczególnie bolesna była porażka z Huraganem Morąg. W sezonie 2018/2019 „Miedziowi” przegrali z niżej notowanym rywalem 2:3. Kilka lat wcześniej Zagłębie uległo 0:1 Bytovii Bytów, a w 1/8 finału sezonu 2014/2015 przegrało ze Zniczem Pruszków 1:2.
Były też dramatyczne rzuty karne z Chojniczanką. W sezonie 2020/2021 Zagłębie zremisowało u siebie 0:0, a następnie przegrało konkurs jedenastek 5:6. A teraz doszła Siarka
To właśnie dlatego porażka 2:3 będzie długo ciążyć nad „Miedziowymi”. Siarka wykorzystała swoją szansę i wyrzuciła faworyta z rozgrywek już na pierwszej przeszkodzie. Dodajmy, że trenerem Siarki jest były napastnik Miedziowych- Sławomir MAJAK( 1993-96), który w barwach Zagłębia został m.in. wicekrólem ligowych strzelców.
Zagłębie a właściwie skład, który desygnował do gry trener Leszek OJRZYŃSKI zagrał z nielicznymi wyjątkami beznadziejnie kompromitująco i lekceważąco w stosunku do rywala. Efekty były widoczne na murawie. I nie zmienia faktu to, że w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry Arkadiusz Woźniak z wolnego trafił w poprzeczkę... Zagłębie słabo grało w Radomiu, kiepsko z Pogonią i beznadziejnie z Siarką... Jak długo jeszcze ?
Siarka Tarnobrzeg - Zagłębie Lubin 3:2 (1:0)
Maciej Urbański 6 (s), Patryk Peciak 47, Adrian Kromka 77 - Damian Michalski 65, Arkadiusz Woźniak 90 (k)
Siarka: 31. Tomasz Pytlak - 98. Konrad Misztal, 2. Kacper Józefiak, 45. Patryk Czerech, 3. Filip Zaczek - 21. Kacper Czapla (67, 7. Szymon Majewski), 88. Szymon Kaliniec (67, 9. Adrian Kromka), 99. Bartosz Biś (86, 5. Filip Podkowa), 8. Arkadiusz Kasia, 13. Bruno Wacławek - 81. Patryk Peciak.
Zagłębie: 1. Jasmin Burić - 31. Igor Orlikowski, 94. Maciej Urbański (71, 11. Arkadiusz Woźniak), 3. Roman Jakuba, 38. Szymon Karasiński (46, 26. Jakub Kolan) - 19. Szymon Łyczko (46, 4. Damian Michalski), 20. Mateusz Dziewiatowski, 99. Cyprian Popielec (46, 71. Kamil Nowogoński), 39. Filip Kocaba (46, 88. Mihael Mlinarić), 7. Jakub Sypek - 18. Filip Szymczak.
żółte kartki: Zaczek, Wacławek - Popielec, Dziewiatowski, Michalski.
Zagłębie Lubin – ekstraklasowy klub z ambicjami – odpada z Pucharu Polski po porażce z trzecioligowcem. 1:3. Tego wyniku kibice „Miedziowych” długo nie zapomną.
Dodaj komentarz