Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

Czy LZS Komorniki zrobią milowy krok ku okręgówce? Muszą wygrać w Przemkowie...

POLKOWICE.  LZS Komorniki w marcu rozpoczął walkę o obronę pierwsze miejsca w grupie pierwszej legnickiej Klasy A. Na inaugurację wiosny przegrał u siebie, ale w kolejnych trzech spotkaniach zanotował same wygrane i nadal znajduje się na czele ligowej tabeli.

O starcie LZS-u w drugą część sezonu 2024/2025 rozmawialiśmy sympatycznie z jego prezesem Mateuszem Pasiakiem.

Czy LZS Komorniki zrobią milowy krok ku okręgówce? Muszą wygrać w Przemkowie...

W pauzie między rundami w klubie z Komornik doszło do nagłej zmiany trenera. Piotr Waszkiewicz zrezygnował z powodów osobistych, a jego miejsce zajął duet szkoleniowców składający się z Kamila Wisłockiego i Kajetana Frankowskiego.

- Duet Wisłocki-Frankowski powstał bardzo szybko – trenerzy od razu wyrazili chęć objęcia zespołu. Już po pierwszym treningu było widać, że mają swoją wizję drużyny i stopniowo zaczyna to “żreć”. Przejęli zespół po okresie przygotowawczym trenera Waszkiewicza, który miał nieco inne założenia, ale widać, że drużyna robi progres. Z treningu na trening wygląda to coraz lepiej zarówno pod względem gry, jak i frekwencji na zajęciach. Atmosfera w zespole jest bardzo dobra, a chłopaki naprawdę wierzą w ten projekt – opowiada sternik LZS-u, Mateusz PASIAK.

Przed rundą rewanżową LZS przeprowadził sporo transferów do klubu. Dołączyli między innymi Radosław Karpiński (poprzednio Iskra Księginice), Paweł Hołówka (Górnik Polkowice, Sparta Rudna, Kłos Moskorzyn, Odra Ścinawa), Sebastian Szymański (Miedź Legnica, Podbeskidzie Bielsko-Biała, Górnik Polkowice), Dominik Suchora (Sparta Rudna, Kalina Sobin, Górnik Lubin), Eryk Stankiewicz (ostatnio Kłos Moskorzyn), Kornel Ciunajtis (poprzednio Zadzior Buczyna) czy Wiktor Kołodziejski (Zadzior Buczyna).
Oprócz tego Kajetan Frankowski będzie łączył funkcję szkoleniowca z graniem, a ma on w swoim CV występy w takich klubach jak chociażby Polonia Bytom czy Polonia-Stal Świdnica. Te ruchy kadrowe potwierdzają tylko ambicje LZS-u związane z promocją do legnickiej Klasy Okręgowej.

- Wzmocniliśmy każdą pozycję. Nasz młody duet trenerski od razu postawił jasny cel – awans. Skupiamy się jednak na każdym kolejnym meczu, nie oglądamy się na tabelę. Gramy swoją piłkę, trzymamy się założeń i chcemy wygrywać w swoim stylu -mówi Mateusz Pasiak.

Na start rundy wiosennej LZS Komorniki przegrał u siebie z Płomieniem Radwanice 2:3. Jednak później wygrał następne trzy spotkania i zachował prowadzenie w tabeli, choć jego przewaga nad drugim Zrywem Kotla stopniała z czterech do jednego punktu.

- W zespole pojawiły się nowe twarze, a także nowi trenerzy. Drużyna dopiero się zgrywa, a pierwszy mecz był dla nas zimnym prysznicem – uświadomił nam, że nikt nie odda nam trzech punktów bez walki i pełnego zaangażowania. Jesteśmy liderem i skupiamy się wyłącznie na sobie. Każdy kolejny mecz to dla nas nowe wyzwanie, ale również okazja do dalszego rozwoju – ocenił prezes LZS-u.

W sobotę zawodników z Komornik czeka mecz na szczycie. Na wyjeździe zmierzą się z trzecim w tabeli Zametem Przemków, który w rundzie jesiennej pokonali przed własną publicznością w stosunku 4:2.

- Przed nami kolejny ligowy mecz i nastawienie jest zawsze takie samo – jedziemy po trzy punkty i wracamy do Komornik, żeby świętować zwycięstwo. Nie ma co dużo mówić, po prostu zapraszamy wszystkich kibiców w sobotę do Przemkowa! Wasze wsparcie jest dla nas bardzo ważne, więc liczymy na doping! – powiedział Mateusz Pasiak.
Mecz 20.kolejki legnickiej Klasy A grupy III Zamet Przemków – LZS Komorniki w sobotę 5-go kwietnia o godzinie 16:00 na stadionie w Przemkowie.

Powiązane wpisy