Poskarżył się na urzędnika – sam miał sporo na sumieniu
JAWOR. Do kuriozalnej wręcz sytuacji doszło w Jaworze. Sprawa, która początkowo wyglądała na poważny zarzut wobec Dyrektora Zarządu Lokalami Komunalnymi, zakończyła się zupełnie inaczej, niż można było się spodziewać. Jeden z mieszkańców miasta złożył skargę, jednak ustalenia komisji pokazały, że problem leżał po zupełnie innej stronie.
Radni z Jawora głosowali nad skargą mieszkańca na Dyrektora Zarządu Lokalami Komunalnymi. W uzasadnieniu do uchwały rady miejskiej szczegółowo opisano okoliczności sprawy. Skarżący otrzymał lokal mieszkalny z zasobów gminy Jawor. Zgodnie z umową miał go wyremontować na własny koszt i w terminie wskazanym przez ZLK.
Prace remontowe były na bieżąco kontrolowane przez specjalistę z Zarządu Lokalami Komunalnymi. Kontrole odbywały się etapami. Ich wyniki wykazały jednak, że podczas remontu popełniono szereg błędów. Naruszać miały one przepisy prawa budowlanego oraz prawa współlokatorów. W takiej sytuacji nie było możliwości dokonania odbioru lokalu ani przez kierownika budowy, ani przez kominiarzy.
Skarżący nie otrzymał więc przydziału mieszkania. Mimo to zamieszkał w lokalu bez stosownego zezwolenia, czyli bez podpisanej umowy najmu. W związku z tym został obciążony kosztami bezumownego korzystania z mieszkania.
Ustalenia komisji, które opierały się na powyższych faktach, skarżący ocenił jako stronnicze. W odpowiedzi na te zarzuty, na wniosek Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miejskiej w Jaworze, Burmistrz miasta powołał niezależną komisję. Jej przedstawiciele przeprowadzili wizję lokalną i potwierdzili zasadność wykazanych uchybień. Jednocześnie stwierdzili, że lokal nie może zostać odebrany jako odpowiedni do zasiedlenia.
Wyznaczono termin na usunięcie nieprawidłowości. Skarżący nie wykonał jednak zaleceń i nie przedstawił przyczyn takiego zachowania.
Mając na uwadze wszystkie ustalenia, Komisja Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miejskiej w Jaworze zarekomendowała uznanie skargi za bezzasadną. Radni głosowali nad sprawą, która ostatecznie pokazała, że złożenie skargi nie zawsze oznacza rację po stronie skarżącego.
Dodaj komentarz