Legnickie Wodociągi: "Działamy cały czas, 24 godziny na dobę"
Rozmowa z Aleksandrą Czajkowską, kierownikiem Zakładu Eksploatacji Sieci Wodociągowej i Kanalizacyjnej w Legnickich Wodociągach.

Sporo ludzi nie zdaje sobie sprawy, że wodociągi pracują przez całą dobę. Dlaczego tak ważne jest informowanie mieszkańców o tym fakcie?
- Większość mieszkańców zauważa naszą pracę dopiero w momencie, kiedy występuje awaria. Natomiast my działamy cały czas, 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Jest to konieczne, aby zapewnić stabilne i niezawodne dostawy wody oraz stały i niezakłócony odpływ ścieków, a tym samym sprawne funkcjonowanie sieci. Dzięki całodobowym dyżurom jesteśmy w stanie szybko reagować i minimalizować skutki awarii. Informując mieszkańców o tym, że nieustannie czuwamy nad siecią, pomagamy budować poczucie bezpieczeństwa i zaufanie do naszych usług. Awarie się zdarzają i, niestety, będą. Zarządzamy siecią wodociągową liczącą ok. 300 km, siecią kanalizacyjną liczącą ok. 260 km oraz ponad 3900 szt. przyłączy wodociągowych i 3240 szt. przyłączy kanalizacyjnych. To naprawdę bardzo dużo.
Czasem mieszkańcom wydaje się, że nikt nie zwraca uwagi na wypływającą wodę. Z czego to wynika?
- Po otrzymaniu zgłoszenia najpierw sprawdzamy, czy jest to awaria na naszych urządzeniach, bo zdarza się, że tak nie jest. Wtedy, kiedy wiemy do kogo należy infrastruktura, powiadamiamy ich o wystąpieniu awarii. Natomiast, kiedy dotyczy to naszych urządzeń, to zabezpieczamy miejsce i przygotowujemy do prac. To też jest proces.
W tym miejscu zaznaczyć należy, że nasza firma korzysta z nowoczesnego systemu monitoringu sieci wodociągowej, który na podstawie zmiany ciśnienia i przepływu w sieci pozwala nam wykryć awarie na urządzeniach w danym obszarze miasta, zanim woda pojawi się na powierzchni terenu. Dzięki temu rozwiązaniu skutecznie ograniczamy straty wody z roku na rok.
Co dokładnie wpływa na czas usunięcia awarii?
- Czas naprawy zależy od wielu czynników. Po pierwsze, musimy dokładnie zlokalizować miejsce awarii, w czym pomagają nam specjalistyczne urządzenie diagnostyczne. Jednak nawet dzięki korzystaniu z nowoczesnych rozwiązań nie zawsze bywa to proste. O efekcie tych działań decyduje niejednokrotnie materiał, z którego wykonana została sieć oraz jego lokalizacja względem innych urządzeń zabudowanych pod ziemią.
Po drugie, nie każda naprawa jest kwestią wymiany jednego uszkodzonego elementu lub punktowej korekcji usterki, czasem działania wymagają prowadzenia poważniejszych prac ziemnych, a nawet przebudowy fragmentu sieci.
Dodatkowo musimy działać zgodnie z przepisami i przed rozpoczęciem prac ziemnych często potrzebujemy uzgodnień z innymi zarządcami infrastruktury, jeśli w pobliżu przebiegają inne sieci, np. energetyczne czy gazowe. Niejednokrotnie, z uwagi na gęste uzbrojenie terenu oraz potrzebę minimalizacji zagrożeń dla naszych pracowników konieczne jest wyłączenie tych sieci, a wtedy musimy poczekać na działania podjęte przez ich właścicieli.
Teraz na stronie internetowej legnickich wodociągów lpwiksa.pl w dziale awarie i remonty, mieszkańcy mogą na bieżąco sprawdzić, w jakich miejscach są prowadzone prace czy trwają przygotowania do nich. To też działa 24 godziny na dobę.
- Tak. Wprowadzona procedura informacyjna przynosi oczekiwane efekty. Przed telefonem do dyżurnego pogotowia pod nr tel. 994, można sprawdzić, czy ktoś już wcześniej zgłosił to zdarzenie. Na stronie internetowej można też dowiedzieć się, jaki jest przewidywany czas usunięcia awarii, choć trzeba zaznaczyć, że jest to czas szacunkowy wynikający z doświadczenia naszych pracowników. Należy pamiętać, że prace mogą się przedłużyć, bo to jest jednak awaria i zawsze mogą wystąpić nieprzewidziane okoliczności. Jasna i przejrzysta informacja na naszej stronie pokazuje, że jesteśmy otwarci na kontakt z odbiorcami naszych usług.
Czy poza telefonem na nr pogotowia 994 są też inne kanały na które można zgłaszać awarię?
- Tak, dla dzwoniących spoza Legnicy jest to nr tel. 76 817 80 10. Można też zgłosić awarię pisemnie na adres e-mail:
Czy zdarza się, że mieszkańcy zgłaszają awarie, które leżą po stronie prywatnej instalacji?
- Tak, zdarza się. Najczęściej są to nieszczelności na instalacjach wewnętrznych, awarie zaworów na nich zamontowanych czy problemy z niskim ciśnieniem wynikające ze złego stanu technicznego samych instalacji. Zdarza się, że mieszkańcy zgłaszają też brak wody, a okazuje się, że ktoś w budynku zamknął zawór główny.
Dlaczego warto dbać o instalację wewnętrzną budynku?
- Zaniedbana instalacja może prowadzić do wielu problemów, od wycieków i strat wody, a w konsekwencji do wyższych rachunków, aż po zalania i kosztowne remonty uszkodzonych pomieszczeń. Zatem regularne przeglądy i konserwacja instalacji to podstawa. Jednocześnie zaznaczyć należy, że ten zakres czynności stanowi obowiązek właścicieli i zarządców nieruchomości wynikający z przepisów prawa.
Dziękuję za rozmowę.