Radiowóz wjechał w przydrożną latarnię
LEGNICA. Policyjny radiowóz jadący do pilnej interwencji, uderzył w uliczną lampę. Jeden z kierowców wykonał bowiem gwałtowny manewr, blokując tzw. korytarz życia.
Do zdarzenia doszło w późny niedzielny wieczór. Ok. godz. 21.00 radiowóz jechał na sygnałach do pilnej interwencji.
- Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Legnicy otrzymał zgłoszenie o kobiecie, która znajduje się w poważnym kryzysie emocjonalnym i może targnąć się na swoje życie. W związku z pilnym charakterem interwencji, funkcjonariusze użyli sygnałów świetnych i dźwiękowych, aby dotrzeć jak najszybciej do kobiety, która potrzebowała pomocy - mówi Jagoda Ekiert z legnickiej policji.
Jadąc ulicą Żołnierzy II Armii Wojska Polskiego, zbliżając się do skrzyżowania, policjanci zauważyli pojazdy znajdujące się przed nimi. Kierowcy zaczęli tworzyć korytarz życia. Wówczas doszło do nieoczekiwanej sytuacji.
- Jeden z kierujących początkowo podjął próbę tworzenia tzw. korytarza życia, jednak w pewnym momencie niespodziewanie powrócił na swój pierwotny pas ruchu. W tej dynamicznej sytuacji funkcjonariusz został zmuszony do gwałtownego hamowania oraz nagłej zmiany pasa ruchu, aby uniknąć zderzenia. W wyniku tego manewru radiowóz wpadł w poślizg, a kierujący utracił panowanie nad pojazdem. Pomimo podjętej próby zatrzymania, samochód uderzył w latarnię znajdującą się na poboczu drogi - informuje rzeczniczka policji.
Na szczęście, jadący radiowozem nie ucierpieli w tej kolizji. Inny patrol na czas dotarł też do kobiety, do której jechali policjanci.
- To zdarzenie pokazuje, jak trudne i nieprzewidywalne są warunki, w jakich funkcjonariusze podejmują interwencję, często działając pod presją czasu, aby jak najszybciej dotrzeć do osób potrzebujących natychmiastowej pomocy.
Apelujemy do kierowców o zachowanie spokoju i konsekwentne umożliwienie pojazdom uprzywilejowanym tworzenia korytarza życia kierowcy z lewego pasa powinni zjechać maksymalnie w lewo, a z pozostałych pasów w prawo, pozostawiając wolną przestrzeń po środku jezdni - dodaje Jagoda Ekiert.
Dodaj komentarz