Ponad 101 tys. mieszkańców, w tym 12 tys. cudzoziemców w Legnicy!
LEGNICA/ REGION. Nowe badanie Głównego Urzędu Statystycznego ujawniło, że wg tzw. śladu życia na dzień 31.12.2025 rok Legnica ma ponad 101 941 mieszkańców, z czego aż 12 464 to obcokrajowcy. Wynik 12,23% cudzoziemców w mieście, oznacza, że w skali Polski spośród tzw. byłych miast wojewódzkich (49), Legnica zajmuje 8. miejsce! Na pierwszym znajduje się Wrocław (19,52%), na drugim Warszawa (14,51%), na trzecim Gorzów Wlkp. (13,15%), na czwartym Szczecin (13,10%), na piątym Leszno (13,05%), na szóstym Poznań (12,52%), a na siódmym Słupsk (12,39%).
Przez lata oficjalne komunikaty demograficzne karmiły nas ponurą wizją: Legnica drastycznie się wyludnia i spadła poniżej bariery 90 tysięcy mieszkańców. W lipcu 2026 roku Główny Urząd Statystyczny opublikował jednak przełomowy raport oparty na tzw. „śladach życia”. Wynika z niego jednoznacznie - tradycyjne statystyki oparte na meldunkach to fikcja. W rzeczywistości Legnica dynamicznie rośnie i staje się prawdziwym tyglem kulturowym.
Koniec ery meldunku. Jak GUS policzył nas naprawdę?
Tradycyjny bilans ludności bazuje na deklaracjach i stałym zameldowaniu - instytucji, która w XXI wieku stała się martwym przepisem. Nowe, eksperymentalne badanie GUS porzuciło urzędowe kwity na rzecz twardej cyfrowej rzeczywistości. Analitycy połączyli i nałożyli na siebie bazy danych ZUS, NFZ, urzędów skarbowych (rozliczenia PIT) oraz Systemu Informacji Oświatowej (rejestr uczniów i studentów).
Aby ograniczyć błędy, przyjęto twardą zasadę metodologiczną: dana osoba musiała zostawić swój aktywny ślad w co najmniej dwóch rejestrach państwowych jednocześnie na dzień 31 grudnia 2025 roku. Jeśli ktoś pracuje legalnie w Legnicy i tam posyła dziecko do szkoły lub tam rozlicza PIT i chodzi do lekarza - system przypisał tę osobę do realnej populacji miasta.
Sensacyjne liczby: Ponad 101 tysięcy ludzi i pogoń za Wałbrzychem
Efekt? Liczby dla Legnicy pokazują, że jest w mieście o ponad 10 tys. osób więcej niż wynika z oficjalnych statystyk GUS. Metoda „śladów życia” wykazała, że w Legnicy na koniec 2025 roku przebywało na co dzień dokładnie 101 941 osób.
Ten skok populacyjny całkowicie zmienia układ sił w regionie. Legnica rzuciła wyzwanie Wałbrzychowi, który od dekad uchodził za większy ośrodek. Według „śladów życia” w Wałbrzychu przebywa obecnie ok. 102 tysiące osób. Legnicy brakuje zaledwie około 200 osób, aby zrównać się z Wałbrzychem. Biorąc pod uwagę dynamikę rozwoju obu miast, dane za rok 2026 prawdopodobnie przyniosą oficjalną zmianę na podium i Legnica wyprzedzi Wałbrzych, stając się drugim największym miastem Dolnego Śląska.
Legnica wielokulturowa
To, że Legnica była zawsze miastem wielokulturowym to historyczna oczywistość, a znaczna populacja obcokrajowców miała miejsce ostatni raz jeszcze w okresie stacjonowania wojsk radzieckich w Legnicy. To był powód oczywiście tego, że przebywało tu kilkadziesiąt tysięcy osób spoza Polski. Dziś, na szczęście, motorem napędowym tego demograficznego boomu jest praca. Dane eksperymentalne czarno na białym pokazują to, co widać codziennie na legnickich ulicach, w sklepach i szkołach: Legnica staje się miastem mocno międzynarodowym.
Aby zrozumieć skalę tego fenomenu, wystarczy spojrzeć na ranking wszystkich 49 obecnych i byłych miast wojewódzkich w Polsce pod kątem procentowego udziału obcokrajowców w populacji. Legnica z wynikiem ponad 12% zajmuje ósme miejsce w kraju. Bezapelacyjnie najbardziej międzynarodowym dziś miastem w kraju jest Wrocław (niemal co piąta osoba w mieście to dziś cudzoziemiec). Oczywiście w liczbach bezwględnych najwięcej obcokrajowców mieszka w Warszawie (ponad 300 tys.), ale to jednak miasto liczące ponad 2 miliony osób.
Dlaczego to właśnie Legnica? Zadecydowało specyficzne zaplecze
Tak wysoki odsetek obcokrajowców nie jest dziełem przypadku, a specyfiki naszego subregionu. Dolny Śląsk to pod tym względem absolutny lider - to w naszym województwie procentowo mieszka i pracuje najwięcej obcokrajowców w Polsce. Np. w Jelczu-Laskowicach obcokrajowcy stanowią już 33,97%, w gminie Kobierzyce 24,64% mieszkańców, a w Siechnicach ten odsetek to 24,01%.
Podczas gdy mniejsze gminy wokół Legnicy (np. Prochowice, Krotoszyce czy Kunice) niemal nie posiadają bazy noclegowej i obcokrajowcy tam prawie nie mieszkają, Legnica dysponuje potężnym rynkiem mieszkaniowym. Agencje pracy i sami cudzoziemcy masowo wynajmują lokale w Legnicy.
Dodatkowo miasto oferuje pełną infrastrukturę "pod ręką" - miejską komunikację MPK dowożącą ludzi wprost do Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, sieć dyskontów, urzędy oraz placówki edukacyjne. Dla obcokrajowców bez własnego auta Legnica jest logistycznym atutem, którego nie są w stanie zaoferować mniejsze podlegnickie wioski.
Choć to statystyka eksperymentalna - jest bliżej prawdy
Główny Urząd Statystyczny lojalnie przypomina, że projekt „śladów życia” ma charakter eksperymentalny i lokalnie może zawierać drobne błędy (np. przypisanie pracownika do Legnicy, bo tam siedzibę ma duża agencja zatrudnienia). Jednak eksperci są zgodni: to te dane, a nie stare meldunki, pokazują bliższe rzeczywistości dane.
Dodaj komentarz