Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

dnilegnicy26

Piękny gest policjantki ze Ścinawy. Pomogła bezdomnemu!

ŚCINAWA.  Pomogła natychmiast, spontanicznie, z serca – bo poruszył ją los bezdomnego mężczyzny. Mowa o policjantce służącej na co dzień w Komisariacie Policji w Ścinawie. Funkcjonariuszka, kiedy zobaczyła w jakich warunkach śpi 54-latek, natychmiast wymyśliła tymczasowe rozwiązanie, aby polepszyć byt „upartemu” mężczyźnie, który nie chciał się zgodzić na przewiezienie do placówki dla osób bezdomnych. Funkcjonariuszka podarowała panu Markowi namiot, który już mu służy i wywołuje uśmiech na twarzy. Dodatkowo policjantka powiadomiła instytucje pomocowe o sytuacji 54-latka, aby pomóc mu stanąć na nogi.

Piękny gest policjantki ze Ścinawy. Pomogła bezdomnemu!

Młoda funkcjonariuszka ze ścinawskiego komisariatu, będąc w służbie, zauważyła bezdomnego mężczyznę, który w przemoczonym ubraniu znajdował się na terenie miasta. W rozmowie z patrolem narzekał, że podczas opadów deszczu wszystko mu przemaka, gdyż noce spędza w prowizorycznym szałasie.

Policjantka poinformowała 54-latka o schroniskach dla osób bezdomnych i instytucjach pomocowych, które opiekują się właśnie potrzebującymi pomocy osobami. Pan Marek jednak nie chciał słyszeć o takiej placówce, zwłaszcza, że na dworze jeszcze sezon letni. Powiedział mundurowej, że marzy mu się namiot, który bardzo by mu pomógł w teraźniejszych problemach.

Policjantka wzięła sobie do serca słowa mężczyzna. Kiedy skończyła służbę nadal przed oczami miała jego obraz – przemoczonego i zziębniętego. Funkcjonariuszka zadziałała spontanicznie, z serca. Spakowała swój namiot i na drugi dzień przekazała go niesamowicie szczęśliwemu mężczyźnie. Wspólnie z koleżanką z patrolu pomogły rozbić namiot Panu Markowi.

Taki gest wynikający z głębi serca sprawia, że u osób potrzebujących, pojawia się przekonanie, że nie są pozostawieni sami sobie. Że są policjanci, na których mogą liczyć. A jak powiedziała skromnie nasza koleżanka…uśmiech i niesamowita radość 54-letniego mężczyzny był bezcenny.

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy