Lubinianki głośno mówią NIE zmianom ustawy - Czarny Protest (FOTO)
LUBIN. Na skwerze Kresów Wschodnich w Lubinie od 14.00 trwa protest kobiet, które nie zgadzają się ze zmianami ustawy antyaborcyjnej, jaką chce wprowadzić obecny rząd. Manifestacja wpisuje się w Ogólnopolski Protest Kobiet pod hasłem Czarny Protest. Wiele kobiet poza udziałem w manifestacji w imię sprzeciwu nie poszło dziś do pracy, nie robiło zakupów lub ubrało się w czarne barwy.
Pomysł przyłączenia się do ogólnopolskiej akcji strajku kobiet był spontaniczny.
- Chcemy wypowiedzieć się w ten sposób o tym, co dla nas jest ważne. Nie to, że jesteśmy za aborcją, ale chodzi nam o to, by nikt nie miał prawa pozbawiać nas wolności wyboru i odpowiedzialności za te wybory, które mamy. Jest już w państwie konsensus wypracowany i nie należy go ruszać. Chcemy realnej polityki i chcemy widzieć, że dba się o nasze bezpieczeństwo. Chcemy wsparcia i pomocy dla kobiet, a nie więzień i prokuratora - mówią Marzena Kraus - Borys i Monika Erkens organizatorki poniedziałkowe zgromadzenia publicznego.
Akcja protestacyjna w Lubinie potrwa średnio do godziny 18.00. Na manifestację przyszły nie tylko panie, ale też panowie niezależnie od wieku. Nie zabrakło również przeciwników. Jeden z lubinian, w wieku około 60 lat przechodząc z rowerem użył słów dosadnych mówiąc, że niedługo przyjadą z nimi zrobić porządek ludzie z Syrii tak, jak robią porządki w Niemczech. Kobiety nie dały się zastraszyć i grzecznie poprosiły mężczyznę o opuszczenie manifestacji.
{gallery}galeria/wydarzenia/03.10.16_czarny_protest_Lubin_fot_Marzena_Machniak{/gallery}