Ależ to były dożynki! Stary Łom pokazał, jak bawi się Gmina Chojnów (FOTO)
GMINA CHOJNÓW. Stary Łom w sobotę, 29 sierpnia, tętnił życiem. Tegoroczne Dożynki Gminne przyciągnęły mieszkańców z całej gminy, a organizatorzy zadbali o to, by tradycja, muzyka, lokalne smaki i wspólna zabawa stworzyły jedno wielkie święto. Było 20 dożynkowych wieńców, ponad 20 stoisk, występy zespołów ludowych i mnóstwo powodów do dumy. Stary Łom na jeden dzień stał się miejscem, w którym spotkała się cała gmina. Jednym z najważniejszych momentów uroczystości było przekazanie tradycyjnego bochenka chleba. Wójt Gminy Chojnów Andrzej Pyrz przypomniał, że za tym symbolicznym bochenkiem kryje się ogrom pracy. – Dzisiejsze święto jest piękne. To czas podziękowania za zebrane tegoroczne zbiory, to czas podziękowania rolnikom, którzy z ogromnym wysiłkiem pracują na swojej ziemi, aby nam wszystkim chleba nie zabrakło – mówił Andrzej Pyrz.
Wójt podkreślił, że chleb jest symbolem pracy nie tylko rolników, ale również młynarzy, piekarzy i wszystkich osób związanych z rolnictwem. - W symbolicznym bochenku chleba mieści się trud rolniczej pracy, ale także trud pracy młynarzy, piekarzy oraz wszystkich ludzi, którzy pracują na rzecz rolnictwa – dodał.
20 wieńców zrobiło wrażenie
Jednym z najbardziej efektownych punktów dożynek była prezentacja aż 20 wieńców dożynkowych. Każdy był inny. Każdy był efektem wielu godzin pracy i przywiązania do tradycji. Zboża, kwiaty, zioła i naturalne materiały stworzyły niezwykle barwne kompozycje. Nie zabrakło również konkursu na najpiękniejszy tradycyjny wieniec. Dla jego uczestników była to nie tylko rywalizacja, ale przede wszystkim okazja do pokazania umiejętności i zachowania zwyczajów przekazywanych z pokolenia na pokolenie. W tym roku główną nagrodę za najlepszy wieniec otrzymało sołectwo Stary Łom.
Dożynkowy Stary Łom tętnił życiem również dzięki licznym stoiskom. Ponad 20 stanowisk przygotowały Koła Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich, sołectwa, zespoły ludowe, rękodzielnicy i lokalni artyści. Były tradycyjne wyroby, rękodzieło, dekoracje, lokalne produkty i przede wszystkim ludzie, którzy chcieli pokazać, czym żyją ich miejscowości.
- Dożynki to święto nie tylko rolników, ale wszystkich mieszkańców naszej gminy - mówił wójt Andrzej Pyrz.
Starostowie z sercem do swojej wsi
Tegorocznym starostom dożynek przypadła szczególna rola. Funkcję tę pełnili Beata Szaja-Zawada i Mariusz Bandziak, mieszkańcy Starego Łomu mocno zaangażowani w życie lokalnej społeczności. Beata Szaja-Zawada jest mieszkanką Starego Łomu od urodzenia. Choć sama nie prowadzi gospodarstwa, wychowała się w rodzinie rolniczej. Jest córką i siostrą rolnika, dlatego od najmłodszych lat znała trud pracy na roli. Mariusz Bandziak mieszka w Starym Łomie od 24 lat. Pochodzi z rodziny rolniczej i wraz z rodziną posiada 2,5 hektara ziemi. Jest również założycielem Koła Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich „Lawendowa Wieś” Stary Łom.
Na scenie zabrzmiała tradycja
O muzyczną oprawę zadbały zespoły, które od lat pielęgnują folklor i lokalne dziedzictwo. Na scenie pojawiły się Sasanki z Konradówki i Piotrowic, Słowiki ze Starego Łomu, Goliszowianie z Goliszowa oraz Albinki ze Strupic. Szczególnie symboliczny był występ gospodarzy – Słowików ze Starego Łomu. To właśnie ich miejscowość była gospodarzem tegorocznego święta.
Sobotnie święto pokazało jeszcze coś ważnego. Współczesna wieś się zmienia, ale nie rezygnuje ze swojej tożsamości.
- Dziś wieś zmienia się dynamicznie i coraz mniej osób utrzymuje się z pracy na roli, natomiast coraz więcej mieszkańców dba o dobro wspólne, a nasze wsie pięknieją - zauważył Andrzej Pyrz.
Wśród gości pojawili się m.in. poseł Robert Kropiwnicki czy prezydent Legnicy Maciej Kupaj. Wójt gminy Andrzej Pyrz podkreślał mocno wkład posła w pomoc i rozwój gminy.
Fot. Dawid Sołtys
Dodaj komentarz