Karty są, ale czy działają? Afera o parkowanie w Złotoryi
ZŁOTORYJA. Strefy parkingowe mają ułatwiać życie mieszkańcom, jednak nie zawsze wszystko działa tak, jak powinno. W Złotoryi pojawił się problem z kierowcami, którzy nie respektują zasad obowiązujących na jednym z obszarów objętych kartami parkingowymi.
Jeden z mieszkańców zwrócił uwagę, że mimo wprowadzenia systemu kart, miejsca nadal zajmują osoby nieuprawnione, często przyjeżdżające do pracy w centrum miasta.
– Jestem mieszkańcem w obszarze numer 1 na którym obowiązują karty parkingowe wydane przez Urząd Miasta. Niestety nadal parkują tam osoby nie posiadające kart, a my mieszkańcy musimy szukać alternatywnych miejsc, których w centrum jest bardzo mało – mówi mieszkaniec.
Autor zgłoszenia zapytał, czy Straż Miejska mogłaby przeprowadzić regularne kontrole, które pomogłyby ograniczyć problem i przywrócić porządek w strefie parkowania.
– Czy Straż Miejska może przez kilka dni z rzędu przeprowadzić kontrolę, aby wyeliminować tych pasażerów na gapę?- pyta mieszkaniec.
Do sprawy odniósł się włodarz Złotoryi, który poinformował o rozpoczęciu działań mających poprawić sytuację.
– Straż Miejska rozpoczęła działania mające na celu wdrożenie kierowców do przestrzegania wprowadzonych zmian oraz przypomina o konieczności wykładania kart parkingowych – informuje Paweł Kulig.
Jak podkreślono, akcja ma charakter prewencyjny i potrwa kilka tygodni, aby wszyscy kierowcy mogli zapoznać się z nowymi zasadami i się do nich dostosować.
Fot. Google Maps
Dodaj komentarz