Bolków, Chocianów, Chojnów, Gaworzyce, Głogów, Grębocice, Jawor, Krotoszyce, Kunice, Legnica, Legnickie Pole, Lubin, Męcinka, Miłkowice, Mściwojów, Paszowice, Pielgrzymka, Polkowice, Prochowice, Przemków, Radwanice, Rudna, Ruja, Ścinawa, Wądroże Wielkie, Zagrodno, Złotoryja

LegSad tłem dla rezerw Jaworzanki (FOTO)

JAWOR. W niedzielne przedpołudnie na bocznym boisku Stadionu Miejskiego w Jaworze w meczu sparingowym zmierzyły się dwie drużyny, które za trzy tygodnie rozpoczną rywalizację w legnickiej Klasie A grupie III. Rezerwy Jaworzanki 1946 podejmowały Legsad Kościelec. Gospodarze okazali się mało gościnni i wysoko rozgromili swoich rywali.

LegSad tłem dla rezerw Jaworzanki (FOTO)

Legsad przygotowuje się do sezonu w nowej rzeczywistości. Przypomnijmy, że zimą klub z Kościelca zrezygnował z dalszego uczestnictwa w IV lidze dolnośląskiej, a wiosną – jeśli chodzi o futbol seniorski – dysponował jedynie rezerwami występującymi w Klasie B.

Misji odbudowy pierwszej drużyny podjął się trener Daniel Szymczak. Jak dotąd ogłoszono oficjalnie trzy transfery. Po półrocznej przerwie do zespołu powrócił obrońca Mateusz Miazga. Ponadto z Mewy Kunice pozyskano młodego pomocnika Szymona Wolskiego, a z Ikara Miłogostowice doświadczonego Rafała Sejuda (nieobecnego w Jaworze), który może występować zarówno na boku defensywy, jak i w drugiej linii.
Pomiędzy słupkami ponownie w barwach Legsadu występuje Vladyslav Kulish. Poprzednio ukraiński bramkarz reprezentował KS Męcinka. Co ciekawe, w ostatnich latach regularnie jest transferowany pomiędzy tymi dwoma klubami. Aktualne przenosiny są jego drugimi do Kościelca.

W Jaworzance 1946 II Jawor panuje natomiast względna stabilizacja. Podobnie jak w poprzednim sezonie skład będzie opierał się głównie na młodzieży, wspieranej – w zależności od potrzeb i możliwości – przez kilku bardziej doświadczonych zawodników. W meczu z Legsadem wystąpili między innymi Sylwester Dworakowski i Marcel Trzeciak, którzy dzień wcześniej nie mogli wziąć udziału w sparingu pierwszej drużyny z AKS-em Strzegom. Ponadto na boisku pojawiło się kilku piłkarzy, którzy w Strzegomiu nie rozegrali pełnych 90 minut.

Pierwsze dwa kwadranse spotkania pomiędzy rezerwami Jaworzanki a Legsadem były bardzo wyrównane. W tym czasie oglądaliśmy niewiele sytuacji podbramkowych, szczególnie tych naprawdę klarownych. Obraz gry zaczął się zmieniać dopiero w końcówce pierwszej połowy, głównie za sprawą gospodarzy.

W 38. minucie po obronionym strzale z dystansu Dariusza Czai Antoni Michalski skutecznie dobił piłkę z bliskiej odległości. Kilka minut później wykorzystał błąd defensywy gości i podwyższył prowadzenie Jaworzanki. W 44. minucie pięknym uderzeniem z dystansu popisał się Dariusz Czaja, który zauważył zbyt daleko wysuniętego bramkarza. W doliczonym czasie gry Legsad zmniejszył straty, jednak zdobyta bramka okazała się jedynie trafieniem honorowym.

Po zmianie stron Jaworzanie kontynuowali skuteczną grę w ofensywie. W 56. minucie efektownym uderzeniem z dystansu popisał się Filip Krasoń. Cztery minuty później na listę strzelców wpisał się Paweł Dzitkowski, a w 65. minucie hat-tricka skompletował Antoni Michalski. Wynik spotkania na 7:1 ustalił w 90. minucie Krystian Broda, który wykorzystał dogranie Pawła Dzitkowskiego.

Dla podopiecznych Dariusza Szeligi i Dariusza Czai zwycięstwo w pierwszym letnim sparingu z pewnością jest bardzo budujące i motywujące. Ich gra mogła się podobać i napawać optymizmem, choć ostateczną odpowiedź, jak zawsze, przyniosą dopiero rozgrywki ligowe. Zgoła odmienne nastroje mogą panować w Legsadzie, który tydzień wcześniej przegrał z B-klasową Unią Rosochata 2:4.

Jaworzanka 1946 II Jawor – Legsad Kościelec 7:1 (3:1)
Bramki: Antoni Michalski 38’, 43’, 65’, Dariusz Czaja 44’, Filip Krasoń 56’, Paweł Dzitkowski 60’, Krystian Broda 90’ – Maksym Karpov 45’+1’

Fot. Marcin Juszczyk

Dodaj komentarz

Wyślij

Powiązane wpisy