Remis Miedzi w Łodzi
Podziałem punktów zakończył się mecz ŁKS-u Łódź z Miedzią Legnica. Kibice nie zobaczyli goli. Wynik spotkania zasłużony.
Już po kilkudziesięciu sekundach łodzianie mogli prowadzić, bo było bardzo groźnie pod bramką Miedzi. Wydawało się, że to zapowiedź spotkania pełnego goli, ale jednak na koniec starcia pozostał spory niedosyt bramkowy.
Żadna z ekip nie potrafiła pokonać rywala, a dobrze radziły sobie obie defensywy, które wspierały swoich bramkarzy. W końcu obrona nie była dziurawa, a golkiper Ivan Lucić mógł zachować pierwsze czyste konto w tym roku.
Akcji bramkowych naprawdę zbyt wiele nie było, a większość kończyła się przed szesnastką. Na pewno żadna z ekip nie może być zadowolona z wyniku, bo każdy zespół liczył na wygraną i wskoczenie do strefy barażowej. Na szczęście tabela 1. ligi jest tak spłaszczona, że gra o awans jest wciąż otwarta.
ŁKS Łódź - Miedź Legnica 0:0
Sędzia: Mariusz Myszka (Stalowa Wola).
Żółte kartki: Rudol, Hinokio - Cordoba.
ŁKS: Bobek - Rudol, Craciun, Pingot, Loffelsend (65. Krykun), Norlin, Wysokiński, Terlecki, Hinokio (75. Ernat) - Arasa (75. Toma), Piasecki (65. Lewandowski).
Miedź: Lucić - Kwiecień (79. Stępiński), Jovicić, Grudziński, Bochank (64. Polak), Serafin, Petrović (75. Rakip), Szymoniak, Cordoba (75. Mioć), Antonik (64. Mansfeld) - Stanclik.
Dodaj komentarz