Polkowiczanie jadą do imiennika z Zabrza
POLKOWICE. Przed Górnikiem Polkowice ostatni wyjazd w sezonie 2025/2026 w grupie trzeciej Betclic 3 Ligi. Podopieczni trenera Andrzeja Sawickiego zmierzą się na wyjeździe z rezerwami Górnika Zabrze. Zawody rozpoczną się o katastrofalnej porze dla zwykłego kibica – w piątek o godzinie 12:00. Cóż, taki urok drugich zespołów z wyższych klas rozgrywkowych. Co więcej, w tym samym czasie rozpocznie się derbowe starcie pomiędzy Zagłębiem II Lubin i Miedzią II Legnica.
Czy będzie to ostatnia delegacja „Zielono-Czarnych” na tym poziomie rozgrywkowym przynajmniej na najbliższe kilkanaście miesięcy? Przekonamy się do końca maja. Pewne jest natomiast co innego – bez względu na wynik uzyskany w Zabrzu w przedostatniej kolejce, Polkowiczanie nie stracą szans na awans. Rozstrzygnięcie spotkania na Górnym Śląsku może jednak znacząco wpłynąć na skalę trudności ostatniej serii gier, w której Górnik zmierzy się z obecnym liderem – Lechią Zielona Góra.
Przypomnijmy, że Zielonogórzanie i Polkowiczanie mają identyczny dorobek punktowy – po 67 „oczek”. Aktualnie wyżej klasyfikowany jest klub z województwa lubuskiego za sprawą lepszego bilansu bramkowego. Jeśli chodzi o bezpośrednie mecze, które będą liczyć się dopiero po rozegraniu obu spotkań, także lepiej wypadają podopieczni trenera Sebastiana Mordala. Jesienią zwyciężyli oni u siebie aż 5:0 i trudno wyobrazić sobie, by Górnik był w stanie odrobić takie straty, jeśli zajdzie taka konieczność. Tym bardziej, że zielonogórska defensywa jest najlepszą w lidze – w 31 występach straciła zaledwie 16 goli, co daje średnią 0,51 bramki na mecz.
Reasumując krótko – piłkarze z Polkowic muszą mieć więcej punktów na finiszu sezonu, ponieważ przy równej liczbie najprawdopodobniej premiowana awansem będzie Lechia. W związku z tym Górnik przede wszystkim nie może przegrać w Zabrzu. Wówczas będzie mógł spokojnie czekać na rezultat pojedynku swojego głównego rywala z Karkonoszami Jelenia Góra, który odbędzie się w sobotni wieczór. Jeśli komplet punktów zostanie w Zielonej Górze i obie drużyny nadal będą miały identyczny dorobek, aby wywalczyć promocję do Betclic 2 Ligi, Polkowiczanie będą musieli po prostu ograć Lechię w następną sobotę przy Kopalnianej 4.
Zadanie w postaci pokonania Górnika II Zabrze nie będzie prostą sprawą. Zespół prowadzony przez byłego reprezentanta Polski Seweryna Gancarczyka spisuje się zdecydowanie lepiej wiosną niż jesienią. Punktuje na bardzo solidnym poziomie i zdobywa sporo bramek. Aktualnie zajmuje ósme miejsce w tabeli z dorobkiem 48 punktów i bilansem goli 67:42. Najskuteczniejszym graczem jest Jakub Jeleń – syn Ireneusza – który jednak wiosną występuje szczebel wyżej, w KKS-ie Kalisz.
Tym, co jest mankamentem rezerw Górnika, pozostaje niestabilność. Jednak w przypadku drugich drużyn, opartych głównie na młodych zawodnikach, nie jest to niczym nadzwyczajnym. W ostatnim czasie zabrzanie z jednej strony potrafili rozgromić na wyjeździe Zagłębie II Lubin aż 5:1, a z drugiej przegrali u siebie z Miedzią II Legnica 0:1. W poprzedniej kolejce zremisowali 2:2 z KS Goczałkowice-Zdrój. W tym spotkaniu ósmą żółtą kartkę w sezonie obejrzał Jan Adamski i nie zagra w piątkowym meczu.
W poprzednim spotkaniu, rozegranym w niedzielę, Górnik Polkowice pokonał u siebie MKS Kluczbork 3:1. Po raz kolejny sympatycy „Zielono-Czarnych” byli wystawieni na próbę, bowiem jeszcze na kilkanaście minut przed końcem utrzymywał się remis 1:1. Jednak dwa trafienia w końcówce przesądziły o losach meczu. Dla zespołu prowadzonego przez Andrzeja Sawickiego było to szóste zwycięstwo z rzędu, licząc rozgrywki ligowe i pucharowe. W Zabrzu nikt nie będzie pauzował za kartki. Co ciekawe, w trzech ligowych występach w maju napomniany został tylko jeden zawodnik z Polkowic.
Historia ligowych spotkań obu Górników sięga sezonu 2003/2004, gdy rywalizowali w Ekstraklasie. Jesienią triumfowali zabrzanie po golu Vladimira Sladojevicia, zaś wiosną w Polkowicach Dolnoślązacy wzięli rewanż, wygrywając 3:1 po trafieniach Tomasza Moskala, Jarosława Krzyżanowskiego i Marcina Jeziornego. Honorowe trafienie dla gości zanotował Krzysztof Bukalski.
Od dziesięciu lat Polkowiczanie mierzą się z rezerwami zabrzańskiego Górnika na poziomie III ligi (z przerwą na lata 2020–2022). Pierwszy mecz odbył się 6 listopada 2016 roku. Wówczas Górnik Polkowice wygrał w Zabrzu 2:1. W ostatnim spotkaniu, rozegranym w listopadzie ubiegłego roku, ekipa z Dolnego Śląska triumfowała 2:1 po golach Michała Nagrodzkiego i Mateusza Surożyńskiego.
Bilans ogólny prezentuje się następująco: sześć zwycięstw Górnika Polkowice, dwa remisy i trzy porażki. Bilans bramkowy na remis – 19:19. Ciekawostką jest fakt, że połowa wszystkich konfrontacji kończyła się triumfami gości.
Górnik Polkowice – Górnik II Zabrze [LISTA MECZÓW](06.11.2016) III liga: Górnik II Zabrze - Górnik Polkowice 1:2
(10.06.2017) III liga: Górnik Polkowice - Górnik II Zabrze 3:1
(07.10.2017) III liga: Górnik Polkowice - Górnik II Zabrze 1:6
(12.05.2018) III liga: Górnik II Zabrze - Górnik Polkowice 0:1
(28.10.2018) III liga: Górnik Polkowice - Górnik II Zabrze 2:1
(19.05.2019) III liga: Górnik II Zabrze - Górnik Polkowice 1:4
(17.09.2023) III liga: Górnik Polkowice - Górnik II Zabrze 1:4
(13.04.2024) III liga: Górnik II Zabrze - Górnik Polkowice 2:0
(02.11.2024) III liga: Górnik Polkowice - Górnik II Zabrze 2:2
(25.05.2025) III liga: Górnik II Zabrze - Górnik Polkowice 0:0
(08.11.2025) III liga: Górnik Polkowice – Górnik II Zabrze 2:1
Bezapelacyjnie najlepszym strzelcem polkowiczan w starciach z zabrzanami jest Mariusz Szuszkiewicz – zdobył 8 z 18 bramek, jakie Górnik z Dolnego Śląska strzelił swojemu imiennikowi.
Klasyfikacja strzelców Górnika Polkowice w meczach z Górnikiem II Zabrze:
8 goli – Mariusz Szuszkiewicz
2 gole – Kornel Ciupka, Michał Nagrodzki
1 gol – Wiktor Kobiela, Michał Bednarski, Maciej Bancewicz, Rafał Karmelita, Mateusz Surożyński, Bartosz Rymaniak, Mariusz Piotrowski
Mecz 33. Kolejki Betclic 3 Ligi grupy trzeciej Górnik II Zabrze – Górnik Polkowice w piątek 21 maja na bocznym boisku Walki w Zabrzu przy ulicy Jaskółczej.
Dodaj komentarz